W sześciu dotychczasowych meczach 1/8 finału nie brakowało emocji. Jedynie Brazylia wygrała wyżej niż jedną bramką, ale decydujące trafienie padło w doliczonym czasie gry. Miejsce w kolejnej fazie poza Canarinhos zapewniły sobie także Francja, Urugwaj, Rosja, Chorwacja i Belgia. Dziś czas na końcowe rozstrzygnięcie – o awans powalczą Szwecja ze Szwajcarią oraz Kolumbia z Anglią.
Na papierze mecz Szwecji ze Szwajcarią na nikim nie zrobi wrażenia. Biorąc jednak pod uwagę to, że ci pierwsi zakończyli grupę nad Niemcami, a w ostatniej potyczce bez większych problemów rozbili Meksyk. A przecież należy pamiętać o tym, że w eliminacjach i barażach kadra Janne Anderssona poradziła sobie z Holandią czy Włochami. Dzisiejszy rywal przy tych ekipach na pewno nie wygląda przerażająco. Szwajcaria nieźle zaczęła i na inaugurację urwała punkty Brazylii, a później po świetnym meczu pokonała Serbię. W ostatniej potyczce jednak nie zachwyciła i zremisowała z Kostaryką 2:2.
Eksperci widzą faworyta w Szwajcarach, ale dziś będą musieli sobie poradzić bez dwóch bardzo ważnych ogniw w obronie. Stephan Lichtsteiner i Fabian Schär pauzują za żółte kartki. Tę dwójkę zastąpić mają Michael Lang i Johan Djourou. Pod znakiem zapytania stoi też występ Stevena Zubera. Po stronie Szwecji widmo końca mundialu stoi przed Sebastianem Larssonem, który jest kontuzjowany. Dziś i tak nie mógłby zagrać z powodu kartek. W żadnym zespole nie powinniśmy jednak zobaczyć zbyt wielu zmian w porównaniu do potyczek grupowych. Szwecja może sprawić sporą niespodziankę i po raz pierwszy od 1994 roku może przejść dalej niż do 1/8 finału.
Przewidywany skład Szwecji: Olsen; Lustig, Lindelöf, Granqvist, Augustinsson; Claesson, Svensson, Ekdal, Forsberg; Berg, Toivonen.
Przewidywany skład Szwajcarii: Sommer; Lang, Djourou, Akanji, Rodríguez; Behrami, Xhaka; Shaqiri, Džemaili, Embolo; Gavranović.
Większych emocji spodziewamy się w wieczornej potyczce, w której Kolumbia zagra z Anglią. Drużyna z Ameryki Południowej wyszła z grupy nie bez problemów i tylko w jednym spotkaniu zagrała o klasę lepiej od rywala. Poza tym trudno było dostrzec dobrą formę graczy José Pékermana w meczach z Japonią czy Senegalem. Jakby tego było mało, dziś w pierwszej jedenastce nie wyjdzie James Rodríguez, który ma problemy z łydką. Los Cafeteros nie mają więc wiele powodów do optymizmu, co oczywiście nie znaczy, że dziś Anglia jest zdecydowanym faworytem.
Synowie Albionu mieli dość łatwą grupę i zgodnie z oczekiwaniami poradzili sobie z Tunezją i Panamą. Żadna z tych drużyn nie zawiesiła poprzeczki zbyt wysoko, a gdy w końcu trzeba było zmierzyć się z lepszym zespołem, Belgią, Gareth Southgate postawił na wielu rezerwowych. Choć faza grupowa jest już za nami, dalej trudno powiedzieć, czego należy spodziewać się od Anglików w takim meczu jak dziś. Na razie na pewno nie ma mowy o zawodzie – ich gra momentami naprawdę mogła się podobać. Nikt jednak ocen za styl nie przyznaje. Dziś Harry Kane i spółka powalczą o to, by wyrównać wynik z 2002 i 2006 roku, gdy ich reprezentacja dotarła do ćwierćfinału.
Przewidywany skład Kolumbii: Ospina; Arias, Mina, D. Sánchez, Mojica; C. Sánchez, Uribe; Cuadrado, Quintero, Muriel; Falcao.
Przewidywany skład Anglii: Pickford; Walker, Stones, Maguire; Trippier, Loftus-Cheek, Henderson, Young; Sterling, Lingard; Kane.
1/8 finału Mistrzostw Świata:
3 lipca, 16:00 – Szwecja vs Szwajcaria (transmisja: TVP2, TVP Sport)
3 lipca, 20:00 – Kolumbia vs Anglia (transmisja: TVP1, TVP Sport)
Ćwierćfinały Mistrzostw Świata:
6 lipca, 16:00 – Urugwaj vs Francja
6 lipca, 20:00 – Brazylia vs Belgia
7 lipca, 16:00 – Szwecja/Szwajcaria vs Kolumbia/Anglia
7 lipca, 20:00 – Rosja vs Chorwacja
Dziś poznamy ostatnich ćwierćfinalistów
Czas na siódmy i ósmy mecz 1/8 finału
REKLAMA
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się