Menu
El Jarek / MARCA

Chelsea także zainteresowana Alissonem

Anglicy blisko spełnienia żądań Romy

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Kto da więcej? Taką sytuację zaczyna się zauważać w sprawie Alissona Beckera. MARCA podaje, że do gry weszła Chelsea, która jest gotowa zapłacić za Brazylijczyka nawet 70 milionów euro. Według pierwszych informacji, Roma oczekuje za swojego bramkarza 80 milionów euro i oferta Anglików jest zdecydowanie bliżej tego pułapu od 40 milionów euro, od jakich rozmowy w sprawie 25-latka rozpocząć chciał Real Madryt.

Alisson pozostaje faworytem działaczy do wzmocnienia rywalizacji w bramce, ale nie za każdą cenę. Sam zawodnik ma wyrażać wielką chęć na przejście do Realu, ale nastawienie Romy wszystko utrudnia. Dodatkowo pojawiają się inne kluby gotowe wyłożyć większe pieniądze, które są bliższe wypełnienia warunków Włochów. Królewscy wciąż pracują tego lata z celem dokupienia bramkarza do pierwszego zespołu, który będzie walczyć o grę z Keylorem Navasem. W przypadku Brazylijczyka wygląda na to, że wiele będzie zależeć od samego zawodnika. Roma nie czuje pośpiechu, bo ma wielu chętnych na golkipera i wie, że w końcu dobrze go sprzeda.

Z drugiej strony, potencjalne przejście Alissona do Chelsea otwiera jeszcze szerze jedną z opcji, na którą Królewscy patrzą od dawna. Thibaut Courtois ma jeszcze rok kontraktu z Anglikami, ale od dawna spogląda na powrót do Madrytu, gdzie mieszkają jego dzieci. The Blues mają coraz mniejsze złudzenia, że Belg zostanie w Londynie nawet na kolejny sezon, ale przy tym wstępnie oczekują za niego 50 milionów euro. Oczywiście z każdym dniem ta kwota w teorii będzie malała, bo formalnie od 1 stycznia 26-latek będzie mógł podpisać za darmo umowę z jakimkolwiek klubem. Królewscy obserwują całą sytuację, chociaż trzeba powiedzieć, że taka możliwość istnieje od dawna i pomimo otwartości zawodnika na transfer, na razie nie wykonano w tym temacie wielkich ruchów.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!