Menu
Leszczu

Niemcy też jadą do domu!

Meksyk i Szwecja awansują z grupy F

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Ogromna sensacja w Kazaniu! Niemcy nie potrafili wygrać z Koreą Południową, po raz kolejny zagrali bardzo słabo i już na fazie grupowej kończą swój udział w Mistrzostwach Świata w Rosji. Dziś obrońcy tytułu przegrali 0:2 i żegnają się z turniejem. Do 1/8 finału awansują Szwecja i Meksyk. Drużyna ze Skandynawii wygrała dziś 3:0 i zajęła pierwsze miejsce w grupie F.

Selekcjoner reprezentacji Niemiec przeprowadził aż pięć zmian w jedenastce, ale znów nie postawił na Mario Gómeza, a na ławce wylądował między innymi Thomas Müller. Wszystkie problemy drużyny Joachima Löwa dalej były widoczne. Mimo ogromnej przewagi zbyt wiele elementów nie działało, co zupełnie nie pasuje do utratego powiedzenia o niemieckiej solidności. Zawodziły boki obrony, zawodził też Timo Werner. Dominacja nie przekładała się na dobre sytuacje. Korea nie pozostawała dłużna i potrafiła też zagrozić bramce Manuela Neuera, który na raty poradził sobie z uderzeniem Jung Woo-younga z rzutu wolnego. Było to jedyne celne uderzenie drużyny skazywanej na pożarcie.

Druga połowa zaczęła się ciut lepiej, wreszcie na prawej stronie pokazał się Joshua Kimmich, ale ze strzałem głową Leona Goretzki znakomicie poradził sobie bramkarz. Chwilę później Niemcy musieli zacząć się niepokoić, ponieważ Szwecja objęła prowadzenie w potyczce z Meksykiem, co w tabeli zrzucało Die Mannschaft na trzecią lokatę. Löw musiał znowu sięgnąć po graczy z ławki, ale to niewiele dawało. Koreańczycy przy każdej kontrze mieli mnóstwo miejsca i tylko Matsowi Hummelsowi Niemcy mogli zawdzięczać to, że Neuer ani razu nie wyciągał piłki z siatki. Trzeba też zwrócić uwagę na nieporadność przeciwników, którzy zwykle szybko podpalali się pod bramką naszych zachodnich sąsiadów.

Czas mijał nieubłaganie, Szwecja rozstrzelała się z Meksykiem, a Niemcy byli poza mundialem. Koreańczycy nie walczyli już o nic, ich awans był niemożliwy przy takim wyniku drugiego meczu, ale dalej jeździli na czterech literach i za nic w świecie nie chcieli dopuścić rywala do dobrych sytuacji. W samej końcówce do ataku podłączył się też Hummels, ale z sześciu metrów po wrzutce Özila uderzył w stylu piłkarza A klasy. A w końcówce zawiódł też Toni Kroos, który podał do jednego z zawodników Korei i zaliczył asystę. A później swoje zrobił Manuel Neuer, który nie wiedzieć czemu stracił piłkę na połowie rywala. Korea wsadziła drugi raz.

Postawę Niemiec na mundialu w Rosji lepiej przemilczeć. Dzisiejszy występ mówi sam za siebie. Największa niespodzianka mundialu stała się faktem. Die Mannschaft zagrała kolejne bardzo słabe spotkanie i zasłużenie odpada, kończac mundial na czwartej pozycji w tabeli.

Korea Południowa – Niemcy 2:0 (0:0)
1:0 Kim Young-gwon 90'+1'
2:0 Son Heung-min 90'+6' (asysta: Ju Se-jong)

Korea Południowa: Jo Hyeon-woo; Lee Yong, Yun Young-sun, Kim Young-gwon, Hong Chul; Lee Jae-sung, Jung Woo-young, Jang Hyun-soo, Moon Seon-min (69' Ju Se-jong); Koo Ja-cheol (56' Hwang Hee-chan, 79' Go Yo-han), Son Heung-min.
Niemcy: Neuer; Kimmich, Süle, Hummels, Hector (78' Brandt); Khedira (58' Gómez), Kroos; Goretzka (63' Müller), Özil, Reus; Werner.


Meksyk był faworytem drugiego meczu, zwłaszcza że wcześniej naprawdę z dużą przyjemnością ogladało się grę tego zespołu. Chicharito, Vela czy Lozano grali nie tylko ładnie, lecz także skutecznie. Dziś wszystko wzięło w łeb, zwłaszcza w drugiej połowie. Po dość przypadkowej asyście Claessona Szwecja wyszła na prowadzenie i w regularnych odstępach zdobyła jeszcze dwie bramki – najpierw z rzutu karnego, później po fatalnym zachowaniu Álvareza i golu samobójczym. Meksyk z rewelacji mundialu stał się drużyną, która nie była zależna tylko od siebie.

Ale zawiedli też Niemcy. Meksykowi wystarczyły dwa zwycięstwa i mimo słabej postawy w ostatnim meczu grupowym zawodnicy mogą cieszyć się z kolejnego awansu do 1/8 finału Mistrzostw Świata.

Meksyk – Szwecja 0:3 (0:0)
0:1 Augustinsson 50' (asysta: Claesson)
0:2 Granqvist 62' (rzut karny)
0:3 Álvarez 74' (gol samobójczy)

Meksyk: Ochoa; Álvarez, Salcedo, Moreno, Gallardo (65' Fabián); Guardado (75' Corona), Herrera; Layún (89' Peralta), Vela, Lozano; Chicharito.
Szwecja: Olsen; Lustig, Lindelöf, Granqvist, Augustinsson; Claesson, Larsson (57' Svensson), Ekdal (80' Hiljemark), Forsberg; Berg (68' Thelin), Toivonen.

Mecze 1/8 finału Mistrzostw Świata:
30 czerwca, 16:00 – Francja vs Argentyna
30 czerwca, 20:00 – Urugwaj vs Portugalia
1 lipca, 16:00 – Hiszpania vs Rosja
1 lipca, 20:00 – Chorwacja vs Dania
2 lipca, 16:00 – 1E vs Meksyk
2 lipca, 20:00 – 1G vs 2H
3 lipca, 16:00 – Szwecja vs 2E
3 lipca, 20:00 – 1H vs 2G

Ćwierćfinały Mistrzostw Świata:
6 lipca, 16:00 – Urugwaj/Portugalia vs Francja/Argentyna
6 lipca, 20:00 – 1E/Meksyk vs 1G/2H
7 lipca, 16:00 – Szwecja/2E vs 1H/2G
7 lipca, 20:00 – Hiszpania/Rosja vs Chorwacja/Dania

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!