Real Madryt pracuje nad letnim okienkiem w spokoju dotyczącym gabinetów działączy. Cisza nie dotyczy jednak zawodników. Najpierw furtkę do odejścia spróbował otworzyć sobie Mateo Kovačić, a wczoraj spekulacje dotyczące swojej przyszłości zwiększył Marco Asensio. Poza tym wciąż nieznana jest przyszłość Daniego Ceballosa, Marcosa Llorente, Borjy Mayorala czy Luki Zidane'a, a teraz do tej grupy dołączył Raúl de Tomás.
Canterano Królewskich w ostatnim sezonie był wypożyczony do Rayo Vallecano, w barwach którego zdobył 24 bramki w 32 meczach Segundy i pomógł klubowi wrócić do La Ligi. 23-latek oficjalnie wrócił już do Realu Madryt i sam ogłosił, że przedłużył umowę z Los Blancos do 2023 roku. Teraz pozostaje pytanie co się z nim stanie w nowym sezonie. Julen Lopetegui może oczywiście zrobić z niego „nowego Mayorala”, który otwarcie mówił pod koniec rozgrywek, że poszuka sobie nowej ekipy. Z drugiej strony, El Confidencial informuje, że zaprzyjaźnione Getafe chciałoby uczynić z Hiszpana swojego głównego atakującego w nowym sezonie.
Powrót De Tomása do pierwszej drużyny był zatwierdzony jeszcze przez Zidane'a, który uznał, że 23-latek będzie dobrą nową alternatywą dla Karima Benzemy. Wielkie zmiany w sztabie szkoleniowym tworzą jednak nową panoramę, a zawodnik musi zastanowić się nad przyszłością. Wciąż oficjalnie nie wiadomo, jakie plany Lopetegui ma wobec ataku i czy De Tomás będzie ich częścią. Getafe ma nadzieję na skreślenie napastnika przez Królewskich i przejęcie go na nowy sezon chociażby na zasadzie wypożyczenia. Canterano w sezonie opowiadał, że marzy o grze dla Realu Madryt, ale jeszcze zobaczymy, czy to marzenie spełni się już w tym roku.
Getafe mocno zainteresowanem De Tomásem
Przyszłość 23-latka wciąż nie jest określona
REKLAMA
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się