Menu
Leszczu

Argentyna gra o życie

Kolejne rozstrzygnięcia na mundialu

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Wczoraj do grona uczestników 1/8 finału po zaciętych bojach dołączyły Hiszpania i Portugalia. Znamy już też pierwsze pary tej fazy rozgrywek. Dziś o awans powalczą piłkarze z grup C i D. Pewni awansu są już Francuzi i Chorwaci, ale o przedłużeniu swojego pobytu w Rosji marzą też Duńczycy, Australijczycy, Islandczycy, Nigeryjczycy oraz Argentyńczycy.

W europejskim starciu na Łużnikach zagrają Dania i Francja. Ekipa Didiera Deschampsa ma już zapewniony awans, ale ewentualna porażka zepchnęłaby ją na drugą lokatę. Mimo wszystko selekcjoner wierzy także w zawodników, którzy na razie nie grali zbyt wiele. Do składu mają wskoczyć Steve Mandanda, Djibril Sidibé, Presnel Kimpembe, Steven N'Zonzi czy Thomas Lemar. Spotkanie to będzie wyjątkowe także dla Raphaëla Varane'a, który pod nieobecność Hugo Llorisa ma pełnić rolę kapitana reprezentacji narodowej. Wielu zawodników pierwszej jedenastki dostanie więc szansę na odpoczynek. Dania chce to oczywiście wykorzystać, ale dziś będzie musiała radzić sobie bez pauzującego za kartki Yussufa Poulsena. Najważniejsza będzie jednak dla niej obecność niezastąpionego Christiana Eriksena, który w dalszym ciągu jest liderem zespołu Åge Hareide'a.

Przewidywany skład Danii: Schmeichel; Dalsgaard, Kjćr, Christensen, Larsen; Schöne, Delaney; Braithwaite, Eriksen, Cornelius; Jorgensen.
Przewidywany skład Francji: Mandanda; Sidibé, Varane, Kimpembe, Lucas; Kanté, N'Zonzi; Lemar, Dembélé, Griezmann; Giroud.

Nieco mniejsze szanse na awans niż Duńczykom daje się Australii. Kangury przegrały dość pechowo z Francją, a w swoim drugim spotkaniu zanotowały remis i dziś muszą wygrać. To jednak i tak może być za mało, by awansować. Nie są bowiem zależni wyłącznie od siebie i będą musieli spoglądać na wynik potyczki na Łużnikach. Zadanie wygranej z Peru i tak nie będzie wcale takie łatwe. Ekipa z Ameryki Południowej ma na koncie dwie porażki i ani jednej zdobytej bramki, ale wyniki nie do końca odzwierciedlały rzeczywisty obraz pierwszych dwóch spotkań. Dziś z pewnością Paolo Guerrero i spółka zrobią wiele, by godnie pożegnać się z turniejem i przegonić Australię w tabeli grupy C.

Przewidywany skład Peru: Gallese; Advíncula, Ramos, Santamaria, Trauco; Yotún, Tapia; Flores, Cueva, Carrillo; Guerrero.
Przewidywany skład Australii: Ryan; Risdon, Sainsbury, Milligan, Behich; Leckie, Jedinak, Mooy, Kruse; Rogić, Jurić.

Na emocje największego kalibru przyjdzie nam czekać do 20:00. W grupie D wszystkie cztery zespoły o coś walczą. W jednym z dwóch meczów możemy dostać szansę na obejrzenie dwóch zawodników Realu Madryt. Po świetnych występach z Nigerią i Argentyną nieco oddechu będzie mógl jednak złapać Luka Modrić, a w potyczcez Islandią szansę w środku pola Chorwacji dostaną inni – w tym Mateo Kovačić. Łącznie selekcjoner może dokonać aż dziesięciu zmian w wyjściowej jedenastce. Nic w tym dziwnego. Tylko dziwny zbieg okoliczności mógłby drużynie Zlatko Dalicia odebrać pierwszą lokatę w tabeli. Mimo wszystko Islandia nie jest dziś faworytem. Kiedy musi zaatakować, spisuje się po prostu kiepsko, źle odnajduje się w takiej grze. A właśnie zwycięstwa potrzebuje dzisiaj, by marzyć o wyjściu z grupy, ale i wtedy musi spoglądać na rezultat drugiego starcia w tej grupie.

Przewidywany skład Islandii: Halldórsson; Sćvarsson, Árnason, R. Sigurðsson, Magnússon; Gunnarsson, Hallfreðsson, Guðmundsson, G. Sigurðsson, Bjarnason; Finnbogason.
Przewidywany skład Chorwacji: Kalinić; Jedvaj, Ćorluka, Ćaleta-Car, Pivarić; Bradarić, Badelj; Pjaca, Kovačić, Perišić; Kramarić.

Coraz więcej przesłanek wskazuje na to, że Jorge Sampaoli zupełnie stracił głowę i kontrolę nad szatnią reprezentacji Argentyny. W dniu bardzo ważnego spotkania z Nigerią niewielu kibiców Albicelestes jest przekonanych o zwycięstwie swoich ulubieńców. Remis z Islandią był do przełknięcia, ale beznadziejna postawa całej drużyny w starciu z Chorwacją – już nie. Messi i spółka notorycznie grali na alibi, byli nieskuteczni i z przodu, i z tyłu. Dziś grają więc o życie. Muszą wygrać z Nigerią, w składzie której zagra Ahmed Musa, jedno z odkryć poprzedniej kolejki. Argentyna musi wygrać i mimo katastrofalnej postawy na Mistrzostwach Świata jest dziś faworytem. Czy atak Messi-Higuaín-Di María będzie w stanie zagwarantować gole?

Przewidywany skład Nigerii: Uzoho; Balogun, Troost-Ekong, Omeruo; Moses, Ndidi, Obi Mikel, Etebo, Ebuehi; Ihenacho, Musa.
Przewidywany skład Argentyny: Armani; Salvio, Mercado, Otamendi, Tagliafico; Banega, Mascherano, Enzo Pérez; Messi, Higuaín, Di María.

Dzisiejsze mecze Mistrzostw Świata:
16:00 Dania vs Francja (transmisja: TVP1)
16:00 Australia vs Peru (transmisja: TVP2)
20:00 Nigeria vs Argentyna (transmisja: TVP1)
20:00 Islandia vs Chorwacja (transmisja: TVP2)

Spotkania rozgrywane równolegle można będzie obejrzeć w transmisji łączonej na TVP Sport.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!