Vanderlei Luxemburgo powiedział na łamach brazylijskiego dziennika "O Estado de Sao Paulo", że w tym sezonie Real zdobędzie przynajmniej jedno trofeum.
- Po latach posuchy, w tym sezonie zdobędę z drużyną jakiś tytuł. Nigdy w karierze trenerskiej nie zdarzyły mi się dwa lata z rzędu bez żadnej zdobyczy - wyznał.
Brazylijski trener miał doskonały początek w Realu Madryt, potem przyszły nieco słabsze wyniki, ale ogólnie wykonał on jak dotąd w klubie dobrą robotę, mimo iż Królewscy na finiszu sezonu znów zostali z pustymi rękoma.
- To było dobre dla mnie, że miałem udany początek. Przybyłem w końcówce roku, który był fatalny dla drużyny. Teraz wiem, że na pewno nie zostanę bez trofeum na koniec sezonu - Aby udokumentować swoją obietnicę, ponownie przypomniał - Nigdy w karierze nie miałem dwóch sezonów z rzędu bez trofeum.
W wywiadzie Luxemburgo wspomniał również o sytuacji Luisa Figo oraz o Robinho, którego Real próbuje usilnie pozyskać od dłuższego czasu.
Luis Figo
- To wielki profesjonalista zarówno na boisku jak i poza nim. Wspaniały typ człowieka - tak krótko skwitował osobę Luisa Figo, którego pod koniec sezonu notorycznie sadzał na ławce rezerwowych, co niejako wymusiło na Portugalczyku decyzję o odejściu. - Nie jest łatwo przybyć do drużyny i posadzić na ławce taką gwiazdę jak on, jednak w tym momencie myślałem, że to dobra decyzja. Jemu się to nie spodobało...Po powrocie z wakacji spokojnie porozmawialiśmy. Nie jestem pamiętliwy - dodał.
Robinho
- To młoda osoba z dużym potencjałem. Wolałbym jednak o nim dużo nie mówić, ponieważ może to być odebrane jako wywieranie presji na nim, jego klubie, a nie chcę robić problemów - zakończył wyraźną aluzją do Marcelo Teixeiry (prezydent Santosu), który stwierdził, że Real wręcz "prześladuje" Robinho, który ma ważny kontrakt z Santosem do 2008 roku.
Luxe pewny siebie
Brazylijski szkoleniowiec twierdzi, że w tym sezonie na pewno zdobędzie z drużyną przynajmniej jeden tytuł
REKLAMA
Komentarze (24)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się