REKLAMA
REKLAMA

Owen chce do Chelsea...

...ale czy Londyńczycy chcą go kupić?
REKLAMA
REKLAMA

Wciąż niepewna jest przyszłość w Realu Madryt Michaela Owena. Angielski napastnik przybył rok temu do ekipy ze stolicy Hiszpanii i spodziewał się, że raczej nie będzie podstawowym napastnikiem. Ale też na pewno nie spodziewał się, że ponad połowę meczy będzie rozpoczynał na ławce rezerwowych. Mimo, że w porównaniu choćby z Raulem grał dużo rzadziej, nie przeszkodziło mu to w strzeleniu kilkunastu bramek i zostaniu drugim strzelcem zespołu, za plecami Ronaldo.

W przyszłym roku odbywają się Mistrzostwa Świata i Owen doskonale zdaje sobie sprawę, że aby na nie pojechać i grać w pierwszym składzie musi regularnie występować w klubie. Królewscy nie mogą mu tego zagwarantować, tym bardziej, że coraz bliższy finalizacji wydaje się transfer brazylijskiego napastnika, Robinho. Wraz z jego przybyciem szansę na grę w podstawowej "11" Owena spadają do zera. W związku z całą tą sytuacją agent Anglika szuka mu nowego pracodawcy. Wymieniało się Manchester United, Arsenal, a nawet...Barcelonę. Teraz jednak, jak podaje kataloński "Sport", Owen chciałby przejść do Chelsea, która ponoć już złożyła ofertę przedstawicielom Realu. Na jaką sumę opiewa ta oferta nie wiadomo, ale pierwszych rozstrzygnięć w sprawie ewentualnego odejścia Owena należy oczekiwać po finalizacji przejścia do Blancos Robinho, które wydaje się przesądzone.

Ostatnie aktualności

Diogo dziękuje kolegom

Urugwajski obrońca jest zadowolny z tego jak przyjęli go nowi koledzy z drużyny

29

Luxe pewny siebie

Brazylijski szkoleniowiec twierdzi, że w tym sezonie na pewno zdobędzie z drużyną przynajmniej jeden tytuł

24
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (54)

REKLAMA