Menu
El Jarek / RealMadridTV

Julen Lopetegui zaprezentowany!

Przemówienia prezesa i trenera

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Florentino Pérez zaprezentował w loży honorowej Santiago Bernabéu Julena Lopeteguiego jako nowego trenera Realu Madryt. Przedstawiamy przemówienia prezesa i szkoleniowca Królewskich z tego spotkania z mediami.

Florentino Pérez
– Rosa [żona], Maria, Daniel i Jon [dzieci], członkowie zarządu, opiekunowie fundacji, socios, członkowie fanklubów, media, witam na Santiago Bernabéu na prezentacji naszego nowego trenera. Chcieliśmy przeprowadzić tą uroczystość po zakończeniu mundialu i planowaliśmy ją po kolejnym triumfie naszej reprezentacji Hiszpanii. Jednak seria sytuacji doprowadziła do tego, że jesteśmy dzisiaj tutaj z wielkimi nadziejami dotyczącymi nowego etapu, który zaczyna się dla wszystkich madridistas. Chcę powiedzieć wam, że to ogromna satysfakcja zaprezentować nowego trenera Realu Madryt. Dzisiaj witamy kogoś, kto doskonale zna ten dom i kto przez ostatnie lata pokazał, że jest wspaniałym profesjonalistą. Witamy, Julenie Lopetegui!

– Byłeś graczem i trenerem Castilli, graczem pierwszej ekipy Realu Madryt i dzisiaj przejmujesz odpowiedzialność prowadzenia legendarnej ekipy, która potrafiła wygrać trzy ostatnie Puchary Europy z rzędu i cztery w ciągu pięciu lat. Drogi Julenie, dzisiaj wracasz do domu po osiągnięciu w roli selekcjonera awansu naszej kadry na mundial w Rosji w cudowny sposób. To był ogromny sukces, bo dokonałeś tego nie zaznając porażki w 20 meczach, w jakich prowadziłeś naszą drużynę narodową. Wiem, że to dla ciebie i twojej rodziny dzień pełny emocji i uczuć. Rozumiem, że masz w sobie przeciwne odczucia, bo wiem, że marzyłeś o Pucharze Świata. Miałeś dwa marzenia, które były ze sobą całkowicie kompatybilne: pierwszym było ponowne uczynienie z Hiszpanii mistrza świata, a drugim poprowadzenie któregoś dnia swojego ukochanego Realu Madryt. To staje się dzisiaj rzeczywistością. Dlatego też od dzisiaj miliony naszych fanów na świecie będę dziękować ci poprzez swoją pasję, siłę i sympatię. To samo będą robić ludzie, którzy tworzą tę wielką instytucję oraz oczywiście nasi piłkarze.

– Drodzy przyjaciele, nieuniknione jest to, że muszę skomentować wydarzenia, jakich doświadczyliśmy w ostatnich godzinach. Real Madryt i Julen Lopetegui doszli do porozumienia w ciągu kilku godzin. Zrobiliśmy to na podstawie prawa do wolności wyboru z obu stron. Porozumienie dotyczyło współpracy po mundialu i oczywiście wszystko odbyło się przy poszanowaniu klauzul i terminów zapisanych w jego kontrakcie. Rozumieliśmy, że ogłoszenie tego porozumienia musiało odbyć się szybko i przed rozpoczęciem mundialem. Cel tego pośpiechu był jasny: miał to być pokaz przejrzystości i normalności, który miał pozwolić uniknąć spekulacji i plotek. Nie istnieją precedensy w historii futbolu, w których selekcjoner kadry narodowej na podstawie prawa do swobody wyboru dochodził do porozumienia z klubem piłkarskim odnośnie do pracy w nim po mundialu, mistrzostwach Europy, Ameryki Północnej czy Afryki, jakiegokolwiek kontynentu na świecie, a ktoś uznawał to porozumienie za brak lojalności, który mógł przeszkodzić w jakiś sposób w triumfach i celach, o jakie walczono.

– Chcę powiedzieć, że kto miesza takie porozumienia z rzekomym brakiem lojalności, ten ma poczucie własności wobec ludzi i osób. Szczęśliwie poradziliśmy sobie z tym w nowoczesnej Hiszpanii XXI wieku. Tym, którzy mówią o ukrywaniu sytuacji, chcę powiedzieć, że nie ma nic dalszego od rzeczywistości. Doszliśmy do porozumienia w ciągu kilku godzin i zdecydowaliśmy się szybko je ogłosić w przejawie przejrzystości. Zrobiliśmy to szczególnie dlatego przed mundialem, by uniknąć plotek i przecieków, które mogły zaszkodzić pracy naszej kadry w czasie turnieju. Zakomunikowałem prezesowi federacji, że doszliśmy do porozumienia z Julenem Lopeteguim. Porozumienie dotyczyły tylko i wyłącznie tych dwóch stron, Realu Madryt i Julena Lopeteguiego. Doszliśmy do niego na podstawie swobody do własnego wyboru i przy uszanowaniu obecnego kontraktu trenera. Wspólna konferencja selekcjonera i prezesa, która miała odbyć się kolejnego dnia i która miała być przejawem normalności, zaczęła stawać się przejawem źle rozumianej dumy. Wszystko podgrzewali ci, dla których każdy powód jest dobry, by próbować dyskredytować Real Madryt.

– Kilka godzin później prezes federacji pokazał przesadzoną i niesprawiedliwą reakcję, co do której nie można znaleźć precedensu w historii futbolu. W ostatnich dniach media pokazały najbardziej znane przypadki, jak te Miljanicia, Kubali, Aragonésa, Scolariego, Hiddinka, Van Gaala, Conte i dziesiątek mniej znanych selekcjonerów, którzy podpisywali takie umowy z klubami przed wielkim turniejem czy nawet w jego trakcie. Oczywiście jednak w żadnym przypadku tym klubem nie był Real Madryt. Real Madryt, który z drugiej strony czuje się dumny, że mógł pomagać w osiąganiu celów i sukcesów przez reprezentację Hiszpanii.

– Właśnie dlatego zawsze powtarzam jak ważna jest jedność całego madridismo, które rośnie w Hiszpanii i na całym świecie, pozwalając Realowi być najbardziej kochanym i podziwianym klubem. Musimy dalej razem pracować, by móc mierzyć się z tymi, którzy szukają jedynie dyskredytowania Realu Madryt. Ci, którzy dobrze mnie znają, a jestem tu od wielu lat, wiedzą, że ja nie praktykuję odgrywania ofiary. Jednak nadszedł moment, w którym wszyscy madridistas musimy zmierzyć się z tym frontem, który stara się jedynie o zaszkodzenie wizerunkowi naszego klubu, w którym przeżywamy jedną z najbardziej wyjątkowych epok w naszej historii [brawa od publiczności].

– Ogromnie zaskakuje nas i nie możemy zrozumieć, w jaki sposób to porozumienie miało zaszkodzić szatni pełnej zawodników z ogromnymi pragnieniami na odnoszenie zwycięstw, którzy chcą zostać ponownie mistrzami świata, czego wszyscy pragniemy. Mówimy o graczach z najwyższego poziomu, o maksymalnych profesjonalistach, których taka decyzja nie dotyka sportowo w najmniejszym stopniu, co widać było w każdym takim przypadku, jaki miał miejsce na świecie. Naprawdę uważam, że nie ma ani jednego argumentu, przez który Julen Lopetegui nie powinien zasiąść jutro na ławce reprezentacji. Odcięto dwa lata dobrej pracy wykonanej przez Julena Lopeteguiego.

– Czujemy, że nie pozwolono mu walczyć o jego wielkie marzenie, jakim było zdobycie mistrzostwa świata z Hiszpanią. Jednak dzisiaj mamy bardzo ważny dzień dla nas wszystkich. Odczuwamy satysfakcję, że możemy liczyć na wielkiego trenera i chcemy razem dalej pisać historię. Dzisiaj madridismo otrzymuje w Julenie swojego nowego trenera. To osoba, która spełnia jedno ze swoich wielkich marzeń. On wie, że to pasjonujące i gigantyczne wyzwanie, z którym zmierzyć się może niewielu.

– Drogi Julenie, będziesz odczuwać z naszej strony wielkie wsparcie i sympatię. Dziękuję za twoją obecność i witam w twoim domu, Realu Madryt. Bardzo dziękuję.

Julen Lopetegui
– Bardzo dziękuję. Postaram się nie rozczulać. To dzień wielkich emocji, ale postaram się nie rozczulać i powiedzieć, co chcę powiedzieć. Po pierwsze, bardzo dziękuję prezesowi i Realowi Madryt za zaufanie, jakim mnie obdarzono i za odpowiedzialność, którą podejmuję z wielką dumą i także wielką siłą. Wiem, gdzie przychodzę. Wiem, że panują tu maksymalne wymagania. Tu nie wszystko jest wystarczające. Postaramy się dać z siebie absolutnie wszystko, co mamy najlepsze. Będziemy walczyć o bycie na poziomie historii tego klubu, a nawet o jej poprawienie. Nie mam żadnej wątpliwości, że nie zabraknie ciężkiej pracy.

– Czuję się zdolny do odbycia tej gigantycznej podróży. Co więcej, od wejścia do klubu, do miasteczka sportowego czuję tę siłę, która towarzyszy Realowi Madryt. Jako trenerowi będzie mi potrzebna ta siła i energia, bo tutaj trzeba to mieć. Bez wątpienia skorzystam z nich przy rozwoju piłkarskim i zarządzaniu wielkimi zawodnikami, jakich posiadamy. Razem osiągniemy cele, jakimi jest po prostu wygrywanie wszystkiego. Real Madryt aspiruje do wszystkiego i my też będziemy do tego aspirować.

– Dziękuję wszystkim. Czuję się częścią rodziny Realu Madryt. Wczoraj prawdopodobnie przeżyłem najsmutniejszy dzień w swoim życiu od śmierci matki… [łzy; brawa publiczności] Dzisiaj jednak ten dzień jest najszczęśliwszy w moim życiu… [brawa] Bardzo dziękuję, jestem do waszej dyspozycji.

Po wszystkim dziennikarze dostali zaproszenie do zadawania pytań. Zapis konferencji z Lopeteguim pojawi się jeszcze dzisiaj na portalu.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!