Menu
/ marca.com

Zaskoczenie w szatni, czy dla wszystkich?

Reakcje po zatrudnieniu Lopeteguiego

Już od kilku dni Sergio Ramos wiedział z pierwszej ręki, że Julen Lopetegui stał się faworytem do zastąpienia Zinédine'a Zidane'a na stanowisku szkoleniowca Realu Madryt. Opinia kapitana Królewskich jest bardzo ważna przy Concha Espina i po usłyszeniu od niego samych superlatywów na temat obecnego selekcjonera, zdecydowano, że to właśnie Lopetegui poprowadzi Los Blancos.

Działacze przekonywali się do tego jednak krok po kroku. Jednak to, co komentowano z uśmiechem na pokładzie samolotu, zmierzającego do Krasnodaru, pokątnie mogło okazać się prawdą. Zawodnicy Realu Madryt obecni na zgrupowaniu, a zatem Ramos, Isco, Lucas, Nacho, Carvajal, Vallejo i Asensio, zaczynali rozumieć, że ich współpraca z Lopeteguim może przeciągnąć się dalej, niż za turniej w Rosji.

Jednak nie wszyscy wiedzieli, co się święci. Około godziny 17:25, kiedy to reprezentanci Hiszpanii mieli spotkać się przed kolacją całą drużyną, Lopetegui za zamkniętymi drzwiami poinformował ich o tym, co za niedługo miało stać się faktem. Twarze wielu z nich miały okazywać wielkie zdziwienie. W końcu ta bomba spadała na nich zaledwie 72 godziny przed startem zmagań na mundialu. Selekcjoner jednak miał spokojnie wyjaśnić motywy swojej decyzji, a zawodnicy w pełni go zrozumieć.

Lopetegui chciał uniknąć tego, by zawodnicy, którzy mieli za nim stać murem podczas Mistrzostw Świata w Rosji, zaczęli go wypytywać, czy naprawdę ma zostać następcą Zidane'a. Z uwagi na ostatnią burzę medialną i niemalże codziennie pojawiające się nowe nazwiska, trzeba przyznać mu rację. Hiszpan wyprzedził wydarzenia i szybko uciął spekulacje, chcąc, by piłkarze mogli skoncentrować się na turnieju. Pomimo tego, co się mówi, priorytetem jest mundial. To było kluczowe dla nowego trenera Królewskich, który uspokoił swoich podopiecznych. Wciąż jednak jasne jest, że kilku z nich nadal nie wierzy w to, co się wydarzyło.

Logiczne jest, że o niczym innym się nie rozmawia od momentu ogłoszenia przez Real Madryt, że to Lopetegui będzie nowym trenerem. On ma jednak w tym momencie wraz ze swoimi zawodnikami inne problemy na głowie, a ta sytuacja sprawi, że bardzo trudno będzie mu wrócić do rozmów o Portugalii.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!