Menu
Mateo / realmadrid.com, as.com

Laso: Jesteśmy świadomi poziomu trudności tego finału

Wypowiedzi szkoleniowca Królewskich

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Trener koszykarzy wziął udział w konferencji prasowej przed pierwszym finałowym meczem z Baskonią, który rozpocznie się dzisiaj o 21:00. Bardzo chwalił rywali i

– Brak porażki w play-offach nie ma teraz znaczenia. Każdy z naszych pięciu meczów był zacięty i różnice w żadnym momencie nie były duże. Drużyna ma się dobrze. Jesteśmy świadomi poziomu trudności tego finału.

– Najważniejsze, że drużyna od siedmiu lat bardzo dobrze rywalizuje. To zasługa wszystkich zawodników, których miałem. Tyle mogło się w tym czasie wydarzyć, a my ciągle docieramy do finału, co bardzo dobrze świadczy o zespole. To nie jest sprawka Laso, Realu Madryt czy zawodników. Żeby tyle osiągnąć, trzeba zgrać ze sobą wiele czynników. Odczuwam dumę z powodu pracy w roli trenera i z powodu ludzi, którzy mnie otaczają. Bez nich to nie byłoby możliwe.

– Pedro Martínez (trener Baskonii – przyp. red.) jest znakomitym szkoleniowcem. Końcówka poprzedniego sezonu nie ma nic wspólnego z aktualnym sezonem, ani ze względu na drużynę, ani na okoliczności. Mowa tutaj o bardzo trudnej rywalizacji, ponieważ gramy z Baskonią. Nie traktuję tego w kategorii starcia trenerów. W obu drużynach są bardzo ważni zawodnicy. Wszystko będzie miało znaczenie.

– Przebrnięcie przez sezon z tylko czterema porażkami bardzo dobrze świadczy o postawie drużyny, jednak w koszykówce walczysz o tytuł w play-offach. Mamy jedynie przewagę własnego parkietu. Jestem dumny z pracy drużyny, ponieważ potrafiliśmy łączyć grę w trzech rozgrywkach, ale teraz rozpoczyna się nowa rywalizacja i wszystko inne pozostaje na marginesie.

– Jeśli jest coś, na co przydał się nam wielki sezon, to jest to przewaga własnego parkietu. Bardzo za tym tęskniliśmy w Eurolidze i teraz rozpoczynamy rywalizację dwoma meczami u siebie. Jesteśmy świadomi, że wsparcie kibiców będzie fundamentalne. Jestem pewny i spokojny o to, że kibice będą nas wspierać na maksimum, co już wielokrotnie udowadniali. Wiem, że atmosfera będzie wspaniała i mamy nadzieję, że staniemy na wysokości zadania.

– Baskonia jest drużyną, w której wielu zawodników ma wysoką skuteczność rzutów. Beaubois, Janning, Vildoza, Timma i Voigtmann generują w ten sposób wiele punktów, trafiając za trzy punkty. Bardzo im to pomaga w ofensywie. W obronie mają wyraźne pomysły. Grali w tym sezonie solidnie. Trudno coś jeszcze powiedzieć o tak kompletnej drużynie jak Baskonia.

– Najlepsze w Realu Madryt jest natomiast to, że drużyna potrafi się podnieść w trudnych chwilach. Mam zawodników potrafiących znakomicie grać w koszykówkę w różnych okolicznościach. Poza tym, i nie mówię tego ja, tylko wszyscy, jesteśmy drużyną z ogromnym wachlarzem możliwości w ofensywie.

– Oglądałem ostatnie 1,5 minuty meczu Baskonii z Barceloną. Takie rzeczy mogą się wydarzyć w koszykówce. Real Madryt potrafił zdobyć mistrzostwo w krótszym czasie. Baskonia dominowała, ale Barcelona, dzięki wielkiemu wysiłkowi, zdołała zmienić przebieg spotkania. Baskonia zaczęła popełniać błędy, które również były częściowo zasługą Barcelony. Mecz się wyrównał i do rozstrzygnięcia potrzebna była dogrywka, gdzie wszystko się odwróciło. Baskonia, dzięki wygraniu dwóch meczów u siebie, zagwarantowała sobie spokój.

– Więcej odpoczynku? To jest broń obosieczna. Odpoczynek jest dobry, ale nie może go być za dużo. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy graliśmy praktycznie co trzy dni. Wpadliśmy w rytm i jeśli się zatrzymasz, może ci to wyjść na złe. Gran Canaria z pewnością awansowała zmęczona do półfinałów, lecz była w rytmie.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!