Menu
El Jarek / as.com

Tite: Z nikim nie rozmawiałem, daję słowo

Selekcjoner Brazylii dementuje plotki dotyczące Realu

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Przedwczoraj w brazylijskich mediach pojawiły się informacje o skontaktowaniu się przez Real Madryt z Tite. Wczoraj wieczorem selekcjoner Canarinhos na konferencji przed sparingiem z Austrią w bardzo mocny sposób zaprzeczył tym doniesieniom.

– Zawodnikom z ofertami i wątpliwościami co do przyszłości poradziliśmy, żeby rozwiązali swoje sprawy jak najszybciej, tak było na przykład z Fredem i United. Jeśli mówi się też o mnie i wygłasza opinie, wszystko jest w porządku. Jednak gdy coś takiego wkłada się w cytat, tworzy się kłamstwo i jest to brak szacunku – powiedział 57-latek zapytany o to, czy praca w Madrycie jest jego marzeniem.

– Z nikim się nie kontaktowałem. Mój agent też z nikim nie rozmawiał. Daję słowo. Bardzo szanuję to, gdzie teraz jestem. Szanuję tu moje cele i obowiązki. Jestem w najlepszym miejscu do pracy i boli mnie ta sytuacja, gdyż jestem w najlepszym miejscu dla profesjonalisty i mocno to doceniam. Dziennikarz, który to podał, jest kłamcą.

– Wkurzyłem się na tę informację. Nie mówcie mi teraz, że moje słowa są niepoprawne politycznie. Gdy ludzie potrafią się zachować, nie dochodzi do czegoś takiego. Prawdę mówię ja.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!