Przedwczoraj w brazylijskich mediach pojawiły się informacje o skontaktowaniu się przez Real Madryt z Tite. Wczoraj wieczorem selekcjoner Canarinhos na konferencji przed sparingiem z Austrią w bardzo mocny sposób zaprzeczył tym doniesieniom.
– Zawodnikom z ofertami i wątpliwościami co do przyszłości poradziliśmy, żeby rozwiązali swoje sprawy jak najszybciej, tak było na przykład z Fredem i United. Jeśli mówi się też o mnie i wygłasza opinie, wszystko jest w porządku. Jednak gdy coś takiego wkłada się w cytat, tworzy się kłamstwo i jest to brak szacunku – powiedział 57-latek zapytany o to, czy praca w Madrycie jest jego marzeniem.
– Z nikim się nie kontaktowałem. Mój agent też z nikim nie rozmawiał. Daję słowo. Bardzo szanuję to, gdzie teraz jestem. Szanuję tu moje cele i obowiązki. Jestem w najlepszym miejscu do pracy i boli mnie ta sytuacja, gdyż jestem w najlepszym miejscu dla profesjonalisty i mocno to doceniam. Dziennikarz, który to podał, jest kłamcą.
– Wkurzyłem się na tę informację. Nie mówcie mi teraz, że moje słowa są niepoprawne politycznie. Gdy ludzie potrafią się zachować, nie dochodzi do czegoś takiego. Prawdę mówię ja.
Tite: Z nikim nie rozmawiałem, daję słowo
Selekcjoner Brazylii dementuje plotki dotyczące Realu
REKLAMA
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się