Vanderlei Luxemburgo powoli osiąga zamierzone cele. Dziś przyszedł czas na trening taktyczny. Na początek zawodnicy odbyli rozgrzewkę. Następnie czekało ich trochę ćwiczeń z piłką min. slalom z piłką miedzy bramkami. Pablo Garcia i Carlos Diogo mieli inny plan treningowy, tak samo jak Jonathan Woodgate i Óscar Miñambres.
Mimo iż w Las Rozas panował niesamowity upał ponad setka fanów przybyła oglądać pierwsze taktyczne pomysły Luxemburgo na sezon 2005-2006. Trener podzielił zawodników na dwie drużyny.
W pierwszej znaleźli się: Beckham, Pavón, Guti, Portillo, Owen, Gravesen, Mejía, Salgado, Figo i Raúl Bravo.
Skład drugiej wyglądał następująco: Roberto Carlos, Borja, Helguera, Soldado, Arbeloa, De la Red, Juanfran, Jurado, Zidane i Ronaldo.
Piłkarze nie mieli łatwego zadania. Musieli jak nadłużej utrzymywać się przy piłce, na dodatek grając właściwie na jeden kontakt. Przenoszenie ciężaru gry na drugą stronę boiska, szybkie, kombinacyjne wymiany podań i nieustanne wsparcie - na te elementy w głównej mierze stawiał dziś szkoleniowiec Królewskich. Cały trening trwał ponad 40 minut. Jutro podwójna sesja.
Trening bramkarzy nadzorował Pedro Luis Jaro. Dziś poprawiali szybkość poruszania się i reakcji, ćwiczyli refleks i elastyczność na linii bramkowej.
Trening trwał kilka minut dlużej dla piątki zawodników Realu, którzy będą tylko rezerwowymi w czasie Tournee. Tacy zawodnicy jak: Juanfran, De la Red, Jurado, Soldado czy Arbeloa odbyli rozmowę ze specjalistą od przygotowania fizycznego, panem Antonio Mello.
Pod bacznym okiem Dr. Luisa Serratosy ćwiczył Jonathan Woodgate. Po długiej fizjoterapii i ćwiczeniach na siłowni Anglik mógł wreszcie wskoczyć na murawę i pobawić się piłką. Jego trening trwał 30 minut i wypadł bardzo pozytywnie. Widać, że poświęcenie zawodnika, który zrezygnował z przerwy wakacyjnej aby nie zaniedbywać treningów przynosi wymierne rezultaty.
Wtorkowy trening
Woodgate ćwiczył z piłką
REKLAMA
Komentarze (26)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się