Szefowie Realu Madryt wiedzą doskonale, że zanim zaczną sprowadzać nowych zawodników, muszą najpierw znaleźć miejsce dla zawodników, którzy ostatnio są na ustach wszystkich. Mowa tu o Figo, Owenie i Samuelu.
W sprawie Samuela wciąż trwają negocjacje z Interem, i dopiero kiedy zostanie zawarte porozumienie z klubem z Mediolanu Real zacznie poważne rozmowy na temat sprowadzenia Ramosa.
Real Madryt ma nadzieję, że prezydent klubu z Sewilli, José María del Nido będzie skłonny negocjować, ale w Madrycie wiedzą, że cena napewno nie zejdzie do okolicy 15 mln euro. W tym momencie prezydent Sevilla FC wciąż chce za swojego środkowego obrońcę klauzuli zapisanej w kontrakcie, która pozwala odejść Ramosowi za 27 mln euro.
Pierwszy Hiszpan zakupiony przez Florentino?
Najpierw jednak musi odejść Samuel.
REKLAMA
Komentarze (37)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się