Jeszcze dziś informowaliśmy, że zdaniem dziennikarzy Daily Mail Real Madryt rozważa zakontraktowanie Antonio Conte. Doniesienia te potwierdza jednak także MARCA. Po zrezygnowaniu ze starań o zatrudnienie Mauricio Pochettino włodarze obrali kierunek na inną część Londynu. Włoski szkoleniowiec ma co prawda ważną umowę z Chelsea, ale już od jakiegoś czasu wszystko wskazuje, że w przyszłym sezonie nie będzie mu dane pozostać na Stamford Bridge.
Niewykluczone, że obecnie Conte może być numerem jeden na liście Florentino. W Madrycie jego praca od dawna budzi szacunek. Nie oznacza to jednak, że nie ma żadnych „ale”. Działacze doskonale zdają sobie sprawę z jego wybuchowego charakteru i sposobu zarządzania szatnią. Tym niemniej, wydaje się, że to tak naprawdę jedno z niewielu uznanych trenerskich nazwisk, które mogłyby zostać ściągnięte na Santiago Bernabéu. Antonio daje gwarancję intensywności i pracę zespołową, choć akurat jego ostatni sezon w stolicy Wielkiej Brytanii nie był zbyt dobry.
Kontrakt Conte obowiązuje jeszcze przez rok, ale w Chelsea wciąż szukają nowego szkoleniowca po tym, jak ostatecznie zrezygnowano z Sarriego. Zerwanie kontraktu z aktualnym trenerem wiązałoby się z wypłaceniem mu 20 milionów euro (Conte nie ma zamiaru negocjować kwoty), więc naturalnym jest, że londyńczycy w tej sytuacji wolą poczekać na chętnych i zminimalizować wydatek.
CV Włocha jest przekonujące, a profil szkoleniowca spełnia kryteria Péreza, który szuka byłego świetnego piłkarza o potwierdzonych umiejętnościach w trenerce. Conte występował nawet razem z Zidane'em – w Juventusie grał od 1991 do 2004 roku i jako zawodnik zdobył z tym klubem Ligę Mistrzów. Po zawieszeniu butów na kołku bardzo szybko przeszedł na drugą stronę barykady. We Włoszech prowadził Arezzo, Bari, Atalantę i Sienę, a w 2011 roku objął Juventus, z którym zdobył trzy mistrzostwa z rzędu.
W 2014 roku niespodziewanie objął reprezentację Włoch, którą poprowadził podczas EURO we Francji. Jego zespół zdołał pokonać Hiszpanów, ale po karnych odpadł w ćwierćfinale z Niemcami. Później przyszedł czas na wyjazd za granicę, czyli rzecz jasna do Londynu. W sezonie 2016/17 zdobył z The Blues mistrzostwo Anglii, ale w zakończonych niedawno rozgrywkach nie zdołał nawet zająć miejsca gwarantującego start w Lidze Mistrzów. Jego drużyny grają intensywnie, dużo pracują i stosują różne warianty taktyczne. W wieku 48 lat Conte wydaje się mieć wszystko, by objąć Real Madryt.
MARCA również widzi Conte w Realu
Podobno ma wszystko, co najlepsze
REKLAMA
Komentarze (36)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się