REKLAMA
REKLAMA

Sąd Najwyższy odrzucił wniosek o kasację ws. Czeryszewa

Ostateczny koniec tematu wyrzucenia Realu z Pucharu Króla w 2015 roku
REKLAMA
REKLAMA

Sąd Najwyższy odrzucił wczoraj wniosek o kasację ze strony Realu Madryt dotyczący wyroku ogłoszonego w wydziale sporno-administracyjnym Audiencii Nacional z listopada 2017 roku odnoszącego się do wyrzucenia Realu Madryt z rozgrywek o Puchar Króla w sezonie 2015/16. To ostateczny koniec tak zwanej sprawy Dienisa Czeryszewa. Na koniec Królewskim racji nie przyznały ani organy sportowe, ani sądowe.

Przypomnijmy, że chodzi o słynny już mecz 1/16 Pucharu Króla z 2 grudnia 2015 roku, kiedy Dienis Czeryszew zagrał w Kadyksie, chociaż był zawieszony za trzy kartki otrzymane w poprzednich rozgrywkach w barwach Villarrealu. Federacja przyznała walkower gospodarzom i wyrzuciła Real Madryt z rozgrywek, nie pozwalając mu rozegrać nawet rewanżu. Kolejne odwołania na drodze federacyjnej i sportowej nie przyniosły skutku, więc klub, będąc pewnym swoich racji, postanowił odwołać się do sądu powszechnego. Ostatecznie również ta walka, która toczyła się w trzech różnych trybunałach, została przegrana.

Królewscy żądali odszkodowania finansowego za brak rozegrania rewanżu, odpadnięcie z rozgrywek oraz straty wizerunkowe. Ich główny argument był taki, że w regulaminie RFEF zapisano, iż zawieszony piłkarz musi otrzymać powiadomienie o karze dostarczone do domu i potwierdzić odbiór podpisem. Tymczasem powszechna praktyka jest taka, że takie informacje dostarcza się do klubu, który traktowany jest jak „dom”. Królewscy w lipcu 2015 roku po pozyskaniu Czeryszewa nie dostali jednak takiej informacji ani od Villarrealu, ani od federacji, a sam Rosjanin też nie został powiadomiony o swojej karze. Taki przebieg zdarzeń potwierdził nawet prezes Villarrealu Fernando Roig.

Ostatecznie sądy przychyliły się jednak do argumentów RFEF i Królewscy nie otrzymają żadnego odszkodowania z tytułu tamtego zamieszania i bycia wyrzuconym z rozgrywek. W wyroku zapisano, że obowiązek sprawdzenia listy zawieszonych i dopuszczonych zawodników spoczywał przede wszystkim na Realu, a informacje o karach na dane rozgrywki są dostępne w mediach i na stronie RFEF. Dodano, że wysłanie informacji o zawieszeniu do klubu spełnia wszystkie wymogi regulaminowe.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

REKLAMA