Menu
/ espn.co.uk

Karius grał ze wstrząśnieniem mózgu

Bramkarz przeszedł tomografię w USA

Wydarzenia, do jakich doszło w finale Ligi Mistrzów, wciąż ciągną się za Lorisem Kariusem. I nie chodzi tu już tylko o dwa fatalne błędy przy golach, ale o zdrowie niemieckiego golkipera. ESPN poinformowało dzisiaj, że 24-latek udał się do Stanów Zjednoczonych, by poddać się komputerowej termografii mózgu, która potwierdziła, że w trakcie meczu z Realem Madryt doznał wstrząśnienia mózgu.

W 49. minucie finału Karius otrzymał mocny cios w głowę od Sergio Ramosa, który wpadł na bramkarza po tym, jak został wytrącony z równowagi przez Virgila van Dijka. Bramkarz był wyraźnie oszołomiony po tym zdarzeniu i dwie minuty później popełnił fatalny błąd, który kosztował Liverpool utratę pierwszego gola, gdy Karim Benzema zdołał przeciąć podanie Niemca w ten sposób, że piłka wturlała się do jego bramki. Pod koniec meczu Karius popełnił jeszcze jeden katastrofalny błąd, gdy nie utrzymał w rękach futbolówki po uderzeniu z dystansu Garetha Bale'a, co skończyło się kolejną utratą gola.

Sztab medyczny Liverpoolu był zaniepokojony tym, że Karius mógł doznać wstrząśnienia mózgu. Bramkarz udał się na wakacje do Stanów Zjednoczonych, ale angielski klub umówił mu wizytę u doktora Rossa Zafonte'a w bostońskim szpitalu i 31 maja piłkarz poddał się tomografii. Zafonte jest specjalistą od leczenia urazów głowy u graczy NFL, a golkiper został skierowany do niego po konsultacji z Fenway Sports Group, czyli firmie, która jest właścicielem Liverpoolu.

Bostoński szpital wydał dzisiaj komunikat, w którym poinformował, że po przeprowadzeniu wnikliwych badań i obejrzeniu powtórki z całego zdarzenia, u Kariusa zdiagnozowano wstrząśnienie mózgu. Bramkarz mógł mieć pewne zaburzenia wzroku, które miały nastąpić tuż po zderzeniu z Ramosem, co mogło mieć wpływ na jego finałowy występ.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!