Luis Figo pośpiesza Real Madryt, aby pozwolono mu odejść do Liverpoolu. Mówi się, że Portugalczyk uzgodnił już indywidualną umowę z Liverpoolem, po tym jak otrzymał zgodę na odejście z Madrytu za darmo. Jednak, Real zmienił zdanie i najprawdopodobniej będzie chciał pieniędzy za Figo. Może to spowodować upadek transferu, dlatego Figo postanowił wpłynąć na klub aby zapewnić sobie przejście na Anfield.
- Nie rozumiem tej sytuacji, jeśli klub nie widzi mnie w kadrze zespołu na następny sezon, to dlaczego nie chce mnie puscić - powiedział.
Figo bardzo chce odejść i nadal wierzy, że zagra w obecnym zwycięzcy Ligi Mistrzów - spełni swoje marzenie o występie w Premiership.
- Jest blisko pomyślnego dla mnie zamknięcia transferu, ale jeszcze nie zostały podjęte ostateczne decyzje. Gra dla takiego zespołu jak Liverpool to moje marzenie, ale jeszcze się nie spełniło, ciągle czekam - dodał Figo.
W między czasie trener Królewskich Luxemburgo powiedział, że
Figo i Owen mogą odejść, jeśli są nieszczęśliwi. Trener Realu nie chce, żeby żadna z jego gwiazd odchodziła z klubu, ale nie zamierza nikogo trzymać wbrew jego woli.
- Michael ma kontrakt, który go wiąże z Madrytem - Luis też. To czy będą grać w pierwszym zespole jest inną sprawą. Wciąż jednak są piłkarzami Realu. Nie można mieć takiego podejścia, że zostaniesz tylko wtedy, jeśli będziesz grał. Zawodnicy z takim przekonaniem mogą opuścić klub. Będąc tutaj musisz byc do dyspozycji drużyny. Musi to odpowiadać moim zawodnikom. To ja wybieram podstawowy skład i myślę, że nie powinien grać ten, który poprostu nie chce grać - zakończył trener Blancos.
Figo chce odejść
i spełnić swoje marzenie o zagraniu w Premiership
REKLAMA
Komentarze (40)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się