REKLAMA
REKLAMA

Zidane zostawił wskazówkę?

Skład na finał jest już znany?
REKLAMA
REKLAMA

Zinédine Zidane powtarza, że nie zdradzi publicznie jedenastki na finał do samego końca, a sami zawodnicy poznają ją na około 3 godziny przed meczem. Ma to pomóc wszystkim pozostać naładowanym i skoncentrowanym, a potencjalnym zmiennikom pozwolić na wniesienie do gry odpowiedniego poziomu. MARCA analizuje jednak decyzje szkoleniowca i zauważa, że mogą one pokazać skład, jaki w sobotę wybiegnie na murawę od pierwszej minuty.

Dziennik odnosi się do ostatniego składu, jaki wystawił Francuz. W weekend w meczu z Villarrealem drużyna nie grała już o nic, ale wystąpili praktycznie wszyscy najlepsi i podstawowi zawodnicy. To samo miało miejsce przy obu poprzednich finałach w erze Zizou. Rok temu w Maladze walczono o mistrzostwo i także postawiono na najlepszych. Dwa lata temu przeciwko Deportivo czekano na pomyłkę Barcelony, ale także do końca grano topowymi zawodnikami. Wniosek jest prosty: kto gra w ostatnim sprawdzianie, ten występuje też w finale.

Rok temu w Maladze kontuzjowany pozostawał jedynie Carvajal i w lidze zagrał za niego Danilo. Hiszpan był jednak gotowy na finał i wskoczył do jedenastki na Cardiff. Z kolei dwa lata temu w starciach przeciwko Deportivo i Atlético powtarzano wyjściowe zestawienia. Wiadomo, że Luca Zidane usiądzie na trybunach, a do jedenastki wskoczy Keylor Navas. Czy ta oczywista zmiana będzie jedyną? Działania Zidane'a wskazują na to, że niezależnie od sytuacji na koniec stawia na tych, na których liczy w finale. Patrząc na Villarreal, oznaczałoby to obecność od początku Isco oraz Bale'a. Wszystko okaże się w sobotę wieczorem, ale Zizou po drodze mógł zostawić bardzo wyraźną wskazówkę…

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (29)

REKLAMA