Pomocnik przeżywa ostatnio dobre chwile w Cruzeiro. Zaczął w końcu przebijać się do podstawowego składu i jego rola w zespole rośnie. Ostatnio pojawił się na konferencji prasowej, gdzie wypowiadał się między innymi na temat swojej przyszłości, ponieważ ciągle jest zawodnikiem wypożyczonym z Realu Madryt.
– Nasz prezes obecnie znajduje się w Hiszpanii, ale nie tylko z powodu mojej sytuacji. Mam nadzieję, że rozwiąże się ona jak najszybciej. Ja już jasno powiedziałem, że chcę zostać. Ciągle nie znamy nowych szczegółów w tej sprawie, ale myślę, że pojawią się one w kolejnych dniach. Będzie wiadomo, czy zostanę tutaj, a może dla Realu Madryt lepiej będzie, jeśli trafię w inne miejsce…
– Przedstawiciele Realu Madryt dzwonili do mnie na początku roku, pytając o moją sytuację. Życzyli mi tego, żebym mógł grać. Moja chęć pozostania tutaj również ma znaczenie. Teraz trzeba poczekać, żeby zobaczyć, co się wydarzy w ciągu najbliższych dni.
– Niektórzy już mówili, że jestem poza Cruzeiro, ponieważ nie gram na odpowiednim poziomie i brakuje mi regularności. Przyznaję, że przeszła mi przez głowę taka myśl. To była wielka niespodzianka, że otrzymałem szansę w tak ważnym meczu w Copa Libertadores. Potrafiłem odpowiedzieć, zaczynam mieć regularność i rozwijam się wraz z drużyną. To zwiększa moje szanse, razem z moimi chęciami i odczuciami, na pozostanie w klubie. Pretemporada sprawiła, że czuje się inaczej niż w poprzednim sezonie, jeśli chodzi o siłę fizyczną. To robi różnicę. Kiedy otrzymywałem szansę, czułem się dobrze i jestem w stanie więcej wytrzymać. Dzięki temu znów zaczynam pokazywać futbol, który prezentowałem w 2013 czy 2014 roku.
Lucas Silva: Chciałbym zostać w Cruzeiro
Brazylijczyk wypowiedział się o swojej przyszłości
REKLAMA
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się