REKLAMA
REKLAMA

Míchel w Rayo

Legenda Królewskich, Míchel został trenerem Rayo Vallecano. Co dziwne miał w przyszłym sezonie odnosić sukcesy z młodzieżą Realu...
REKLAMA
REKLAMA

José Miguel González, czyli po prostu Míchel został trenerem Rayo Vallecano Madryt. Klub w ostatnich latach stoczył się z Primera División i zamiast rywalizować z Realem Madryt, pogrążył się w Segunda División B (odpowiednik naszej trzeciej ligi) i w ostatnim sezonie rozgrywał mecze z Realem... B.

Podpisał on kontrakt na jeden sezon, z opcją przedłużenia na kolejny. Ostatnio 66-krotny reprezentant Hiszpanii sprawdzał się znakomicie w roli komentatora telewizyjnego. Zanim przyjął ofertę madryckiego klubiku "raczkował" w pracy z dziećmi w... Realu Madryt. - Moim marzeniem było trenowanie, choć ludzie mogą kwestionować moją decyzję: dlaczego akurat Rayo, Segunda B. Wszystko jednak potoczyło się bardzo szybko i mogłem się stać pierwszym trenerem drużyny futbolowej - powiedział świeżo upieczony szkoleniowiec.

Na swojej prezentacji powiedział też: - Nieważna jest klasa rozgrywkowa. W przyszłości nie bedziemy przywiązywać wagi do przeszłości tego klubu. Byłem graczem wielkiej drużyny, do Rayo przychodzę z wielką ochotą.
Míchel jest zachwycony możliwością trenowania drużyny z ambicjami. Twierdzi, że w Rayo pozostawia się trenerowi spore pole do działania i w ten sposób będzie się mógł wykazać w tym zawodzie.

Míchel już uzgodnił ze swoim przyjacielem Emilio Butragueño (wiceprezydent Realu Madryt) i Toni Muñozem (dyrektor sportowy Atlético Madryt), że co bardziej utalentowani piłkarze będą piłkarsko dojrzewać w Rayo Vallecano, na zasadzie wypożyczenia z obu madryckich pierwszoligowców. Przypomnijmy, że ubogi krewny Blancos i Rojiblancos nie awansował do Segunda A po porażce w barażach z Hérculesem Alicante.

Ostatnie aktualności

Everton chce Gutiego

Vekic: - Guti otrzymał w ostatnich godzinach nowe propozycje

35
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (4)

REKLAMA