Robert Lewandowski nalega na transfer do Realu Madryt. Niewiele obchodzi go fakt, że jego zespół za cztery dni zmierzy się z Królewskimi w pierwszej bitwie o finał w Kijowie. Zdaniem Polaka nie ma to nic do rzeczy. Jego wolą jest występowanie na Santiago Bernabéu jako gospodarz, a nie gość. Napastnik Bayernu poprzez swojego nowego agenta, Piniego Zahaviego znów prosi włodarzy Bawarczyków, by mógł zmienić klub. Robert uwziął się i nie ma zamiaru zmieniać decyzji.
Jupp Heynckes stale powtarza, że Rummenigge nie pozwoli Lewandowskiemu na odejście, ale sam zawodnik jest przekonany, że za trzecim podejściem wreszcie mu się uda. Płakał w wieku 25 lat, kiedy przyszło pierwsze fiasko, ale dziś jako 29-latek wciąż uważa, że nie jest za późno.
W najbliższych dniach włodarze obu klubów znów będą mieli okazję przedyskutować kwestie związane z przyszłością Lewandowskiego. Bayern ponadto chce zamknąć sprawę wykupu Jamesa, a także jest zainteresowany Omarem Mascarellem. W tym tygodniu Sport Bild poinformował, że Robert wyznał otwarcie zarówno kolegom z zespołu, jak i dyrekcji, że chce odejść do Realu. Dziennikarze Marki pisali o tym zresztą już od lutego.
Najwyżej postawione osoby w Realu Madryt wiedzą, że kibice chcą nowego napastnika, człowieka, który czuje się w polu karnym, jak u siebie w domu. Lewandowski jest faworytem zarówno dla fanów, jak i sztabu szkoleniowego. Włodarze wydają się skazani na wyczerpujace negocjacje z mistrzem Niemiec.
Lewandowski nie odpuści
Benzema nie lubi tego
REKLAMA
Komentarze (67)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się