Dani Carvajal po meczu z Athletikiem udzielił wywiadu telewizji beIN Sports. Przedstawiamy wypowiedzi Hiszpana z tej rozmowy.
– Jak mówisz, to był trochę rwany mecz, w którym było sporo opcji z obu stron. Jedziemy jednak do domów z odczuciem straconych dwóch punktów, bo mieliśmy więcej sytuacji, szczególnie w pierwszej połowie. Ten wynik na końcu jest jednak tłem, bo dla nas liga jest praktycznie skończona. Ten mecz służył nabraniu dobrych odczuć przed środą.
– Jeśli mamy mieć problemy, to lepiej dzisiaj niż w środę. Teraz mamy tydzień na przygotowania i dobry odpoczynek po 2-3 intensywnych tygodniach. Do Monachium pojedziemy po wszystko.
– Moja ręka w polu karnym? Pamiętam, że to było dośrodkowanie na drugi słupek i Raul Garcia odepchnął mnie, by uderzyć. Straciłem balans i musiałem złapać równowagę ustawiając tak swoje ciało, a piłka uderzyła mnie w rękę z kilku centymetrów. Reszta to interpretacja sędziego. Nie podjął decyzji o karnym i nie gwizdnął.
– Zmęczenie w drugiej połowie? Jak mówię, w ostatnich 2-3 tygodniach mieliśmy sporo meczów i to był intensywny okres. Do tego to były ciężkie starcia o życie. Ja przyznaję, że w drugiej połowie odczuwałem większe zmęczenie, a nogi dały znać o nagromadzeniu minut. Walczyliśmy jednak do końca, doprowadziliśmy do remisu i zabrakło czasu, by wygrać.
– Mecz z Bayernem? Jak mówię, w Lidze Mistrzów musimy dać z siebie wszystko, bo to jedyne rozgrywki, w których walczymy jeszcze o tytuł. Środa to pierwsza bitwa z tych 180 minut i postaramy się przywieźć do Madrytu dobry wynik.
Carvajal: Wynik jest tłem, bo liga jest dla nas praktycznie skończona
Hiszpan udzielił wywiadu telewizji beIN Sports
REKLAMA
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się