Fede Valverde latem został wypożyczony na rok do Deportivo La Coruńa. Urugwajczyk wziął wczoraj udział w kampusie dla dzieci w wieku od 4 do 12 lat i przy jednym z pytań miał odpowiedzieć, że według niego najlepsi na świecie są Toni Kroos, Leo Messi i Cristiano Ronaldo, ale ponad wszystkimi wybiera Argentyńczyka. Te słowa wywołały spore poruszenie w Internecie, ale wieczorem 19-latek wypuścił krótki filmik, w którym wytłumaczył sytuację.
„Chciałbym wyjaśnić pewne nieporozumienie, do jakiego doszło dzisiaj rano na Kampusie. To był żart, jaki zrobiłem sobie z Fede Cartabią odnośnie do Messiego i Cristiano. On dobrze wie, że jestem z Realu i zawsze stawiam na Cristiano czy o niego walczę, bo on jest najlepszy na świecie i pokazuje to każdego dnia czy w każdym meczu. Chciałem to wyjaśnić. Gdybym był fanatykiem Messiego, to myślę, że nigdy nie podpisałbym umowy z Realem Madryt. Chciałem powiedzieć tyle i dodać, że to dwaj najlepsi zawodnicy na świecie, ale ja zawsze będę po stronie Cristiano Ronaldo”, wyjaśnił Valverde.
Valverde wyjaśnia zamieszanie z wyborem między Messim a Cristiano
Wypożyczony Urugwajczyk tłumaczy wewnętrzny żart
REKLAMA
Komentarze (53)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się