Estadio Benito Villamarín jawi się na horyzoncie Karima Benzemy jako najlepsze lekarstwo na zakończenie swojej niemocy. Francuz nie trafił do siatki w lidze już od 10 spotkań. Jutro będzie chciał położyć kres tej fatalnej passie na stadionie, gdzie strzelał gole w ciągu swoich ostatnich trzech wizyt.
W zeszłym sezonie Karim pokonał golkipera w meczu wygranym na Villamarín 6:1 – napastnik Królewskich w 31. minucie zamienił na bramkę podanie Toniego Kroosa, podwyższając tym samym prowadzenie na 2:0. Mecz tamten rozgrywano 15 października 2016, a dla Benzemy było to trzecie trafienie w rozgrywkach Primera División.
Sezon wcześniej, Benzema zdobył bramkę na wagę remisu, gdy na ławce trenerskiej debiutował Zinédine Zidane. W rozgrywkach 2013/14, czyli w pierwszym sezonie Carlo Ancelottiego, atakujący był autorem trzeciego gola w kolejnej goleadzie, tym razem zakończonej wynikiem 5:0. Było to 10 trafienie Karima na krajowym podwórku, a asystował mu przy nim Luka Modrić. Sceneria dopisuje więc temu, by Francuz jutro choć odrobinę poprawił swoje statystyki.
Villamarín szczęśliwe dla Benzemy
Karim trafiał tam przy ostatnich trzech wizytach
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.