Z obozu Paris Saint-Germain wciąż dociera mnóstwo głosów niezadowolenia odnośnie do środowego występu arbitra. Paryżanie uważają i mówią otwarcie o tym, że Gianluca Rocchi skrzywdził ich zespół. Francuzi nie są już jednak w stanie wpłynąć w żaden sposób na wynik meczu, ale próbują skorygować niektóre decyzje Włocha. L'Équipe poinformowało dzisiaj, że PSG wysłało już do UEFA skargę i jednocześnie odwołanie od żółtej karki, którą arbiter pokazał w środę Adrienowi Rabiotowi.
Rocchi w 63. minucie odgwizdał rzut wolny po rzekomym faulu środkowego pomocnika na Luce Modriciu. Sytuacja miała miejsce tuż przed polem karnym PSG, a sędzia ukarał Rabiota żółtą kartką. Powtórki telewizyjne już w trakcie meczu pokazały jednak, że sędzia popełnił błąd, gdyż Chorwat nie został zahaczony przez Francuza i Królewskim nie należał się w tej sytuacji rzut wolny, a gracz PSG nie powinien zostać ukarany.
Sytuacja wydaje się być logiczna i łatwa do rozstrzygnięcia, ale niekoniecznie musi taka być. UEFA nie zwykła anulować zbyt często kartek, a jej regulamin mówi wyraźnie, że w tego typu sytuacjach do zniesienia kary może dojść tylko w sytuacji, gdy arbiter pomylił jednego piłkarza z drugim i ukarał nie tego, który brał udział w akcji. Bez względu na decyzję UEFA Rabiot będzie mógł zagrać w rewanżowym meczu z Realem, ponieważ była to dopiero jego pierwsza indywidualna kara w tym sezonie Champions League.
PSG domaga się odwołania kartki dla Rabiota
Paryżanie zainterweniowali już w tej sprawie
REKLAMA
Komentarze (30)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się