Menu
Klatus

Sevilla, Valencia i Leganés w półfinałach Pucharu Króla

Brakuje tylko jednej drużyny

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

W najbliższy piątek po godzinie 13:00 dowiemy się, kto zagra z kim w półfinale Pucharu Króla. Właśnie o tej porze rozpocznie się losowanie w siedzibie Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej w Las Rozas. Wezmą w nim udział cztery zespoły, które przeszły do kolejnej fazy. Dzisiaj awans zapewnił sobie Leganés, które wygrało na stadionie Realu.

Wczoraj do półfinałów awansowała Sevilla, która na własnym boisku nie pozostawiła żadnych złudzeń Atlético. Andaluzyjczycy prowadzili już po kilku sekundach za sprawą Sergio Escudero. Ratować sytuację próbował jeszcze Antoine Griezmann, ale po przerwie do siatki trafili Éver Banega i Pablo Sarabia. Ekipa Vincenzo Montelli wygrała 3:1 i została pierwszym półfinalistą tegorocznej edycji Copa del Rey.

Dzisiaj poza spotkaniem Realu z Leganés rozegrano też mecz między Deportivo Alavés a Valencią. Po 90 minutach wynik brzmiał 2:1 dla gospodarzy i byliśmy świadkami dogrywki, która nie przyniosła żadnych rozstrzygnięć. W konkursie rzutów karnych lepsi okazali się być jednak Nietoperze, ponieważ Baskowie przestrzelili aż trzy jedenastki. Ostatniego półfinalistę poznamy jutro. Barcelona podejmie na własnym boisku Espanyol i będzie musiała odrobić jednobramkową stratę z pierwszego starcia.

Ćwierćfinały Pucharu Króla:
Sevilla – Atlético Madryt 5:2 (2:1 i 3:1)
Deportivo Alavés – Valencia 3:3 (1:2 i 2:1)
Real Madryt – Leganés 2:2 (1:0 i 1:2)
FC Barcelona – Espanyol 0:1 (0:1 i ?:?)

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!