Eden Hazard odniósł się do słów ojca. Starszy z Belgów twierdził, że zawodnik Chelsea czeka na szansę transferu do Realu Madryt. Zawodnik nie zgadza się deklaracjami rodzica. Twierdzi, że czuje się szczęśliwy w Londynie i koncentruje na występach w obecnym zespole. W ostatnim meczu z Brighton popisał się strzeleniem dwóch goli, był zresztą najlepszy na boisku.
– Rozmawiałem z ojcem. Nie martwcie się. Tata powiedział złe rzeczy.
– Koncentruję się na Chelsea. Mam ponad dwa lata kontraktu i jestem tutaj szczęśliwy. Tak jak mówiłem już z dziesięć razy, chcę skończyć ten sezon, a potem zobaczymy. Powtórzę jednak, że jestem tutaj szczęśliwy.
Hazard dystansuje się więc od słów ojca, ale nie wyklucza odejścia z Chelsea. Angielski klub próbuje zatrzymać go na dłużej, przygotowując propozycję kontraktu ze znaczną podwyżką. Belg na mocy nowej umowy może zarobić nawet 17 milionów i 700 tysięcy euro netto rocznie.
Hazard: Mój ojciec mówił złe rzeczy
Belg nie czeka na Real, ale nie wyklucza transferu
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.