Menu
Leszczu

20. kolejka: Barça powiększa przewagę nad Atlético

Girona znowu zaskoczyła drużynę Simeone

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Dwudziesta kolejka Primera División raczej nie zapowiadała się na taką, na którą otrzymamy odpowiedź na pytanie – czy Atlético i Valencia są gotowe do gonienia Barcelony i zagrożenia jej w zdobyciu tytułu mistrzowskiego. Drużyny z Wanda Metropolitano i Estadio Mestalla straciły jednak punkty, a podopieczni Ernesto Valverde wykorzystali tę szansę i powiększyli przewagę nad wiceliderem do jedenastu oczek. Królewscy wciąż tracą do Katalończyków 19 punktów i mają jeden mecz mniej.

W pierwszym spotkaniu tej kolejki mierzyły się zespoły, które w tym sezonie raczej nie zachwycają. Jak na potencjał kadrowy i finansowy, można jednak stwierdzić, że Getafe i tak gra powyżej oczekiwań. Tym razem zespół spod Madrytu zremisował z Athletikiem 2:2. Mimo że dwukrotnie to Baskowie wychodzili na prowadzenie, gospodarze mogą odczuwać niedosyt – stwarzali znacznie większe zagrożenie pod bramką Herrerína, a do tego zmarnowali rzut karny. Spore emocje towarzyszyły także meczowi Espanyolu z Sevillą. Bohaterem spotkania w Katalonii byli Pablo Sarabia i Luis Muriel, którzy zaliczyli po bramce i asyście. Papużki nie oddały nawet celnego strzału. Myślami są już przy rewanżowej potyczce w Pucharze Króla z Barceloną.

W sobotę grały też trzy drużyny walczące o najwyższe lokaty w Primera División. Swoich fanów nie zawiódł jedynie Villarreal, który wygrał u siebie z Levante 2:1, choć wynik mógł być znacznie bardziej okazały. Podopieczni Javiera Callejy wywarli presję na piłkarzach Realu Madryt, ponieważ po ich zwycięstwie Królewscy spadli na piątą lokatę. Zawiedli natomiast zawodnicy Atlético i Valencii. Drużyna Diego Simeone zaledwie zremisowała u siebie z Gironą 1:1. Katalończycy wysoko zawiesili poprzeczkę i po raz kolejny postawili się wyżej notowanemu rywalowi. Valencia sensacyjnie przegrała natomiast z Las Palmas 1:2. Drużyna Paco Jémeza miała ułatwione zadanie, ponieważ od 52. minuty Nietoperze musieli radzić sobie w dziesięciu po czerwonej kartce dla Gabriela.

Bardzo ciekawie zapowiadało się też starcie Realu Sociedad z Celtą Vigo. Drużyna z Anoety nie tak dawno była blisko pokrzyżowania planu Barcelonie, ekipa z Galicji zatrzymała natomiast Los Blancos. Ostatecznie Celta wróciła z San Sebastián z trzema punktami, a to za sprawą bramki Maxi Gómeza. Tak jak w spotkaniu z Realem Madryt ustalił on wynik meczu strzałem głową po podaniu Daniela Wassa. Gospodarze mogą pluć sobie w brodę, ponieważ w pierwszej połowie mogli przechylić szalę na swoją korzyść, ale rzutu karnego nie wykorzystał Willian José. Niedzielne granie kończyła potyczka Barcelony z Betisem w Sewilli. Lider przez niemal godzinę męczył się z Verdiblancos, ale w końcu wykorzystał gapiostwo defensywy gospodarzy i dzięki bramce Ivana Rakiticia wyszedł na prowadzenie. Potem było już nieco łatwiej – po dwa gole dorzucili Lionel Messi i Luis Suárez. Ostatecznie Katalończycy wygrali aż 5:0.

Wybrane mecze 21. kolejki:
27 stycznia, sobota, 16:15 – Valencia vs Real Madryt
27 stycznia, sobota, 20:45 – Villarreal vs Real Sociedad
28 stycznia, niedziela, 16:15 – Atlético vs Las Palmas
28 stycznia, niedziela, 18:30 – Sevilla vs Getafe
28 stycznia, niedziela, 20:45 – Barcelona vs Alavés

MiejsceDrużynaMeczeBramkiPunkty
1.FC Barcelona2057:954
2.Atlético2029:943
3.Valencia2041:2140
4.Real Madryt1939:1835
5.Villarreal2028:2234
6.Sevilla2026:2832

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!