Adrián López otworzył wynik dzisiejszego meczu z Realem Madryt, wykorzystując w 23. minucie podanie od Lucasa Péreza. Niestety dla Deportivo, był to pierwszy i ostatni pozytywny akcent w grze Galisyjczyków, którzy wracają ze stolicy Hiszpanii z bagażem siedmiu bramek. Po meczu autor jedynego trafienia dla Depor na Bernabéu rozmawiał z dziennikarzami w strefie mieszanej.
– Prawda jest taka, że w pierwszej połowie byliśmy w grzej. Wynik 1:2 do przerwy nie był zły, byliśmy w meczu, ale po ich trzeciej bramce zbyt mocno się cofnęliśmy. Później cierpieliśmy, bez przerwy nas atakowali. Od kolejnego spotkania rozpoczyna się dla nas finał tej ligi. To dla nas najważniejsze.
– Strata siedmiu bramek? Trzeba przełożyć kartkę. Mamy u siebie mecz z Levante, który jest dla nas finałem. Koncentrujemy się na tym starciu.
– Moja bramka? Fajnie jest zacząć od wyjścia na prowadzenie, ale Real na własnym stadionie jest niezwykle silny i nie byliśmy w stanie wytrzymać.
Adrián: Nie byliśmy w stanie wytrzymać
Hiszpan po porażce na Bernabéu
REKLAMA
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się