Menu
El Jarek / RealMadridTV

Zidane: Piłkarze potrzebowali takiego spotkania z golami

Zapis konferencji prasowej z trenerem

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Zinédine Zidane pojawił się na konferencji prasowej po meczu z Deportivo. Przedstawiamy zapis tego spotkania trenera Realu Madryt z dziennikarzami na Santiago Bernabéu.

[ABC] Co zmieniło się przez tydzień względem meczu z Villarrealem, że dzisiaj wygraliście 7:1, a tydzień temu przegraliście 0:1?
Cóż, nie wiem, czy zmieniło się wiele poza oczywiście wynikiem. Dzisiaj padł wysoki rezultat i taka jest różnica. Co do gry, świetnie zagraliśmy z Villarrealem i dzisiaj było tak samo nawet przy wyniku 0:1. Wtedy dalej myśleliśmy o dobrej grze, o atakowaniu. Pozostaliśmy w meczu, zdobyliśmy bramki i cieszę się z tego dnia. Brakowało nam tego, piłkarze potrzebowali takiego spotkania z golami. Jesteśmy zadowoleni.

[COPE] Wrócił pan dzisiaj do systemu 4-3-3. Będzie to plan na kolejne mecze czy użył pan tego ustawienia tylko na dzisiaj?
Zobaczymy, jak zawsze. Wiemy, że możemy grać w wielu różnych systemach. Dzisiaj postawiliśmy na 4-3-3 z Cristiano i Garethem na bokach oraz Borją w środku. To działało i cieszę się z pracy wszystkich. Dla mnie to nie liczy się jednak najbardziej, bo to możemy zmienić i będziemy to robić często. Najważniejsze jest nastawienie, to, co robimy, okazje. Brakowało nam właśnie przy tym tych goli, strzelenia 7 bramek na Bernabéu. Nie wiem kiedy ostatnio miało to miejsce. Dawno, nie? Nie pamiętam i dlatego cieszę się z powodu zawodników, zasługiwali na to wcześniej. Dwa gole Garetha, dwa gole Cristiano, dobrze, ale cieszę się z pracy wszystkich. Trafił też Nacho, ale najbardziej liczy się występ całego zespołu.

[La Razón] Patrząc na dzisiejszy mecz, mocno tęsknił pan za Bale'em, gdy był kontuzjowany?
Jak zawsze tęsknię za wszystkimi graczami. Zawsze chcę mieć do dyspozycji wszystkich i gdy ich nie ma, nie jestem zadowolony. Dzisiaj na przykład ciągle brakuje nam kilku piłkarzy, nie mamy dwóch stoperów, więc nie jestem zadowolony. Taki jednak jest futbol, zawodnicy czasami doznają kontuzji i musimy skupiać się wtedy na innych oraz dobrej grze z tym, co mamy. Tyle, cieszę się z Garetha, bo nabiera regularności w grze.

[Onda Cero] Zostają 24 dni do meczu z PSG, w czasie których możecie zagrać 6 meczów. To wystarczający czas, by odzyskać solidność i pewność siebie tej mistrzowskiej ekipy?
Będziemy skupiać się na kolejnym meczu i dobrej grze jak dzisiaj, nic więcej. Nie widzę niczego więcej niż kolejny mecz. To nasz drugi pozytywny wynik z rzędu, druga wygrana i myślimy już o trzeciej. Chcemy utrzymywać tę serię zwycięstw, nic więcej.

[SER; Meana] Mówią mi na ucho, że ostatni raz 7 goli zdobyliście na Santiago Bernabéu 5 marca 2016 roku w starciu z Celtą. Ja muszę zapytać o temat, jaki dzisiaj mocno komentowano: czy pana mniej kosztuje posadzenie na ławce Isco niż kogokolwiek innego?
Czy kosztuje mnie mniej?
Tak, bo chodzi o to, że gdy są zdrowi, to Casemiro, Kroos, Modrić, Benzema, Cristiano i Bale grają.
Nie, nie sądzę. Szkoda, że zawsze pytasz o dziwne rzeczy. Chodzi mi o to, że… Nic, nie, Isco jest dla mnie ważnym zawodnikiem. Rozegrał wiele meczów w tej koszulce ze mną na ławce. To ważny piłkarz i zawsze będzie. Poza tym ja jestem trenerem i muszę podejmować decyzje, tworzyć skład, wstawiać zawodników, zostawiać graczy na ławce, wysyłać kogoś na trybuny. To nie jest łatwe, ale cóż, to jest moja praca.

[Chiringuito] Jak wygląda sytuacja z raną Cristiano? Rozmawiał pan już z nim? I czy on potrzebował takiego meczu z bramkami?
Cóż, wszyscy potrzebowaliśmy takiego meczu, bo nie każdego dnia strzela się tutaj 7 goli. Jesteśmy z tego zadowoleni. Co do Cristiano, ma tę ranę, założono mu chyba 2-3 szwy i czuje się dobrze. To chyba tylko taki problem.

[MARCA] Czy martwi pana, że przy wejściu Benzemy było słychać gwizdy? On nie grał miesiąc i tak go przywitano. Czy to pana martwi? Czy to może wpłynąć na zawodnika?
Tak, kiedy wchodzisz i jesteś wygwizdywany, to tak, może to na ciebie wpłynąć. Mogę to zrozumieć, ale pozostaję przy pozytywnych rzeczach, drużynie, jej grze i myśleniu, że musimy wygrywać, by nie dochodziło do takich sytuacji. Nic więcej.

[AS] Czy taki wynik to tylko zasługa skuteczności? Czy w tygodniu zdarzyło się coś wyjątkowego? Czy tak zadziałał gol Deportivo? Bo na początku ekipa wydawała się mimo wszystko niemrawa.
Nie, nie, dobrze zaczęliśmy. Po prostu przy tym aucie nie byliśmy skupieni na akcji i strzelili nam gola. Jednak najlepsze było to, że dalej myśleliśmy o grze, o dalszym graniu i ostatecznie zdobyliśmy te dwa gole, które pozwoliły nam zrobić w drugiej połowie to, co widzieliśmy. Cieszę się z tego, co zrobiliśmy. Nie widzieliśmy czegoś takiego w ostatnich meczach w domu, ale już 90 minut z Villarrealem było dobre. Dzisiaj zmienił się wynik i wykorzystywaliśmy okazje, jakie mieliśmy, nic więcej.

[Radio MARCA] Czy dzisiejszy mecz może odbudować nadzieje kibiców i połączyć ich z ekipą na starcie z PSG?
Oby. My chcemy, żeby nasi kibice zawsze byli z nami. Mówię to szczerze, że zawsze chcemy i potrzebujemy, by fani byli z nami, i gdy idzie lepiej, i gdy idzie trochę gorzej. Dzisiaj widzieliśmy reakcję. To temat drużyny... Mówię tak, bo też grałem na tym stadionie i wiem, czym są te gwizdy. Czasami nie jest łatwo i potrzebujemy też wsparcia kibiców. Energia jest jednak dobra, pozytywna. Dzisiaj odnieśliśmy wysokie zwycięstwo także dla niech, a piłkarze poradzili sobie świetnie.

[L'Équipe/RMC; pytanie po francusku] Mówił pan, że potrzebujecie dobrych meczów i serii takich pozytywnych spotkań. Z Villarrealem zagraliście dobrze, ale przegraliście i sytuacja wydawała się pogłębiać. Dzisiaj jednak zanotowaliście praktycznie perfekcyjne spotkanie, zagraliście dobrze i wygraliście. Piłkarze naprawdę cieszyli się grą, widać było wiele uśmiechu nawet przy niewykorzystanych sytuacjach. Czy to mecz, który odmieni to wszystko?
Cóż, to prawda, że zawsze miło i pozytywnie jest wygrać tak wysoko w domu, to daje wielką satysfakcję. Naprawdę tego potrzebowaliśmy. Po średnich meczach ze średnimi wynikami takie spotkanie z takim wynikiem i tyloma sytuacjami jest czymś bardzo pozytywnym. Bardzo tego chcieliśmy i teraz musimy powtórzyć takie występy w środę i sobotę. Musimy to wykorzystać i tak cieszyć się grą.

[AFP; pytanie po francusku] Dzisiaj po 9 miesiącach obejrzeliśmy znowu na murawie BBC w komplecie. Co to zmienia dla waszej drużyny? Co daje wam tak mocny Bale? Co daje powrót Cristiano do strzelania? Ile znaczy powrót Benzemy po kontuzji i dobra gra? Co zmienia się, gdy oni grają razem?
To trzej zawodnicy, którzy pokazali w przeszłości wielkie rzeczy. W tym sezonie nie widzieliśmy ich razem i ten powrót daje energię reszcie zespołu. Dzisiaj zagraliśmy w ten sposób właśnie z powodu ich powrotu, pokazując dobrą dyspozycję i mocno wchodząc w mecz od samego początku. Zrobiliśmy wszystko, co przygotowywaliśmy na ten mecz i dlatego to jest dla nas świetny dzień.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!