Menu
Kristobal / Leszczu, Mateo

Kolejna bramka Jamesa i niemoc Moraty [VIDEO]

Jak grali wypożyczeni i sprzedani?

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

W ten weekend większość zawodników, którzy latem opuścili Real Madryt, wyszła w pierwszych składach swoich ekip. Świetnie spisał się James, natomiast Morata wciąż nie może odnaleźć drogi do bramki rywala.

Wypożyczeni
Fábio Coentrão (Sporting CP)
W Pucharze Portugalii już nie mógł liczyć na odpoczynek, ponieważ rozgrywki wkroczyły w decydującą fazę. W ćwierćfinałowym starciu z Cova da Piedade znalazł się w podstawowym składzie. Większość czasu spędzał w ofensywie, ponieważ rywale mieli ogromne trudności w kreowaniu sytuacji, ale nie zapisał na koncie ani gola, ani asysty. Sporting wygrał 2:1 i awansował do półfinału. Przy straconej bramce Fábio nie zawinił, ponieważ to jego kolega z drużyny sprokurował rzut karny.

W lidze Coentrão również znalazł się w wyjściowej jedenastce i zaliczył przeciętny występ. Tego dnia Sporting zdecydowanie częściej atakował prawą stroną, wykorzystując Picciniego. Fábio był przez to nieco w cieniu, ale nie można zarzucić mu żadnych błędów.
Ocena WhoScored: 7,1/10

Federico Valverde (Deportivo La Coruńa)
Galisyjczycy podejmowali w ostatni weekend Valencię, a Urugwajczyk ponownie zasiadł na ławce rezerwowych. Przegrali niestety 1:2, a pomocnik pojawił się na murawie w 70. minucie i nie wpłynął znacząco na losy spotkania.
Ocena WhoScored: 6,1/10
Ocena Asa: 1/3
Ocena Marki: 1/3


James Rodríguez (Bayern Monachium)
Bawarczycy rozpoczęli rundę wiosenną w piątek meczem wyjazdowym z Bayerem Leverkusen. Musieli radzić sobie między innymi bez Roberta Lewandowskiego, ale to właśnie James przejął rolę lidera. Był najlepszy na boisku, a swój występ ukoronował trafieniem z rzutu wolnego. Wcześniej zaliczył też asystę przy bramce Francka Ribéry'ego. Potrafił wziąć odpowiedzialność na swoje barki, zanotował też trzy podania kluczowe. Zanotował jeden z najlepszych występów od momentu transferu do Bayernu.
Ocena WhoScored: 8,3/10
Ocena Kickera: 1,5/6 (1 – najlepsza, 6 – najsłabsza)

Lucas Silva (Cruzeiro)
Cruzeiro jest już na końcu przygotowań do rozgrywek Campeonato Mineiro, które rozpoczną się 18 stycznia.

Philipp Lienhart (SC Freiburg)
Austriak w dalszym ciągu przechodzi rehabilitację po urazie kolana, ale już w ubiegłym tygodniu wrócił do indywidualnych treningów. Nie zagrał w meczu z Eintrachtem (1:1). Najprawdopodobniej wróci do gry na początku lutego.

Martin Ødegaard (Heerenveen)
W lidze holenderskiej ciągle trwa przerwa. Heerenven następy mecz w lidze rozegra 20 stycznia. W bezbramkowo zremisowanym sparingu z Anderlechtem Martin nie zagrał.

Vinícius Júnior (Flamengo)
Campeonato Carioca również rozpoczyna się 18 stycznia, wtedy Vinícius wróci do gry.

Odeszli w letnim okienku transferowym
Álvaro Jiménez (Getafe CF)
Los Azulones podejmowali Málagę i udało im się zwyciężyć 1:0. Hiszpan nie znalazł się niestety w kadrze na to spotkanie.

Álvaro Morata (Chelsea)
W środku ubiegłego tygodnia The Blues mierzyli się z Arsenalem w Pucharze Ligi. Wychowanek Królewskich wybiegł w pierwszym składzie, ale mimo sporej przewagi jego drużyny, nie udało mu się wpisać na listę strzelców. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem, a Morata zaliczył kolejne bezbarwne spotkanie. Zdołał oddać trzy strzały na bramkę Davida Ospiny, ale ani razu nie zaskoczył Kolumbijczyka. Zszedł z boiska w 87. minucie, a na murawie w jego miejsce pojawił się Michy Batshuayi.
Ocena WhoScored: 6,4/10

W sobotę Chelsea wróciła do gry, ale znowu zawiodła. Zanotowała czwarty remis z rzędu, a trzeci bezbramkowy. Podopieczni Antonio Conte także w potyczce z Leicester mieli przewagę, ale nie potrafili jej udokumentować choćby jednym trafieniem. Morata znowu spisał się średnio, choć tym razem spędził na boisku pełny mecz. W 87. minucie sędzia Mike Jones ukarał go żółtą kartką. Było to jego szóste upomnienie w tym sezonie (piąte w lidze).
Ocena WhoScored: 6,4/10

Danilo (Manchester City)
Brazylijczyk nie może ostatnio narzekać na brak gry. W ubiegły wtorek wybiegł w pierwszym składzie na mecz z Bristol City, ale tym razem niczym się nie wyróżnił. Spędził na boisku 90 minut, a jego drużyna po zaskakująco trudnym spotkaniu wygrała 2:1. Ostatni gol padł w doliczonym czasie gry.
Ocena WhoScored: 6,5/10

W hicie kolejki Premier League The Citizens grali na Anfield z Liverpoolem. Tym razem Danilo rozpoczął mecz na ławce rezerwowych, ale Guardiola szybko musiał skorzystać z jego usług. W 31. minucie Fabian Delph opuścił murawę, a na boisku pojawił się właśnie Brazylijczyk, który grał na lewej stronie obrony. Także i tym razem spisał się przeciętnie, a jego drużyna przegrała z The Reds 3:4. Była to pierwsza porażka ekipy Guardioli w tym sezonie ligowym.
Ocena WhoScored: 6,5/10

Diego Llorente (Real Sociedad)
Obrońca wyszedł w pierwszym składzie na starcie z Barceloną i pomimo straty czterech bramek zaprezentował się całkiem dobrze. Z pewnością był dużo lepszy od drugiego ze stoperów, Raúla Navasa. Kilkukrotnie uchronił Basków przed stratą kolejnym bramek, a i za same stracone gole nie można go obwiniać. Z pewnością jednak wszyscy madridistas liczyli na więcej w wykonaniu jego ekipy.
Ocena WhoScored: 6,6/10
Ocena Asa: 1/3
Ocena Marki: 1/3


Jorge Burgui (Deportivo Alavés)
Skrzydłowy nie załapał się do kadry meczowej Basków, którzy grali u siebie z Sevillą i sensacyjnie wygrali 1:0.

Mariano Díaz (Olympique Lyon)
Napastnik przeszedł niedawno operację przepukliny, dlatego nie wystąpił w meczu ligowym przeciwko Angers. Olympique zremisował 1:1. Były gracz Królewskich powinien wrócić do gry w ciągu najbliższych dwóch tygodni.

Pepe (Beşiktaş)
Beşiktaş przygotowuje się do wznowienia rozgrywek. 17 stycznia zmierzy się z Osmanlısporem w Pucharze Turcji. Pojedynek wydaje się być czystą formalnością, ponieważ Beşiktaş wygrał pierwszy mecz 4:1, więc Pepe może dostać szansę na odpoczynek.

Mario Hermoso (RCD Espanyol)
Mario tradycyjnie już wyszedł w pierwszym składzie Papużek na mecz z Athletikiem. Zakończył się on remisem 1:1, a obrońca zagrał przeciętne spotkanie. Nie popełnił rażących błędów, ale można od niego było oczekiwać więcej, szczególnie pod kątem wyprowadzania piłki. Miło jednak patrzeć na wychowanka Królewskich, który wywalczył sobie miejsce w pierwszej jedenastce ekipy z Primera División.
Ocena WhoScored: 6,3/10
Ocena Asa: 2/3
Ocena Marki: 2/3

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!