Nacho po meczu z Villarrealem udzielił wywiadu na murawie telewizji beIN Sports LaLiga. Przedstawiamy wypowiedzi zawodnika Realu Madryt z tej rozmowy.
– Co się stało? Nie wiem, naprawdę nie wiem. Uważam, że drużyna miała odpowiednie nastawienie. Walczyliśmy przez cały mecz i rozegraliśmy ogólnie dobre spotkanie. Znowu mamy jednak rzut rożny, rywale łapią nas na złym ustawieniu i nie wiem… Nie jest to złe nastawienie. Na pewno nikt nie jest bardziej wkur**ony niż my. Pracujemy najmocniej jak się da, ale gdy przychodzą mecze, to nie wiem, nie wiem, co się dzieje…
– Co się dzieje? Nie uważam, że chodzi o nastawienie. Dzisiaj pracowaliśmy dobrze, biegaliśmy, pomagaliśmy sobie. To naprawdę był dobry dzień, by zacząć wygrywać, by zebrać dobre odczucia. Na koniec jednak znowu nam strzelili i złapali nas z zaskoczonymi minami, bo nie o tym myśleliśmy, nie tego chcieliśmy. Nie zaczęliśmy dobrze roku, liga w tym sezonie nie jest najlepsza, ale to Real Madryt, nie możemy spuszczać głów… Trzeba pracować jak nigdy, bo ci zawodnicy, trener i ludzie wywalczyli sobie prawo do zaufania. My musimy sobie z tym teraz poradzić, przetrzymać ten dołek i walczyć bardziej niż nigdy.
– Strata jest do odrobienia? Po każdym potknięciu wychodzimy i mówimy, że dalej mamy szanse. Dalej uważam, że mamy szanse, bo pozostaje w grze wiele punktów, ale oczywiście z każdym potknięciem te szanse maleją. Jak mówię, pozostaje pół sezonu, gramy w trzech rozgrywkach, w tym tygodniu mamy już Puchar Króla i mamy wielkie nadzieje na dalszą walkę. Jak mówię, to nie jest problem nastawienia. Nie wiem, co się dzieje, ale trzeba walczyć za ten herb.
Nacho: Naprawdę nie wiem, co się dzieje
Wypowiedzi prosto z murawy
REKLAMA
Komentarze (71)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się