Menu
Banan / as.com

Calleja: Ranny Real jest dużo groźniejszy

Zapis konferencji trenera Villarrealu

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Szkoleniowiec Villarrealu, Javier Calleja, wziął udział w konferencji prasowej przed sobotnim meczem z Realem Madryt na Santiago Bernabéu. Poniżej możecie zapoznać się z zapisem najważniejszych wypowiedzi trenera gości.

– Mam do dyspozycji wszystkich zawodników, którzy dokończyli starcie z Leganés w Pucharze Króla. Kilku piłkarzy wciąż jednak nie doszło jeszcze do siebie. Staraliśmy się zrobić wszystko, by jak najszybciej odzyskali siły po czwarwtkowym meczu. Przez to też treningi były nieco lżejsze. Nie chcemy, by przemęczenie wyszło nam bokiem w tak wymagającej potyczce, jak ta przeciwko Realowi Madryt.

– Roger (Martínez – przyp. red) nie otrzymał powołania. Potrzebujemy jeszcze nieco czasu, by doszedł do pełni formy fizycznej. Wykorzystamy w tym celu najbliższy tydzień, ponieważ nie grał na pełnych obrotach od dłuższego czasu.

– W spotkaniach z Królewskimi zawsze staramy się wygrać, niezależnie od tego, przez jakie chwile przechodzi rywal. To prawda, że Real w tym sezonie nie osiąga oczekiwanych wyników, jednak ranny Real jest dużo groźniejszy. Nie możemy dać się zwieść pozorom. Mają kadrę o niesamowitej jakości, jednak nasza mentalność nakazuje nam walkę o trzy punkty. Będziemy próbowali tego dokonać od pierwszej sekundy, tym bardziej, że jeszcze nigdy nie udało nam się odnieść zwycięstwa na Santiago Bernabéu.

– Nieobecność Vícotra Ruiza? To dla nas ważny gracz. Mamy jednak doświadczonego Bonerę, który jak tylko dostaje szanse, należycie wywiązuje się ze swoich obowiązków. Do dyspozycji pozostaje również czyniące stałe postępy Pau.

– Zrobimy wszystko, by wykorzystać nasze zalety niezależnie od dyspozycji przeciwnika. Musimy być sobą bez względu na to, jak będą ustawieni. Nie zaprzeczam, że mamy przygotowany na Real pewien plan, jednak cel pozostaje ten sam – zwycięstwo.

– Real Madryt na płaszczyźnie indywidualnej ma wielu piłkarzy, którzy potrafią zrobić różnicę. Pojedynczy zryw czy akcja może przesądzić o zwycięstwie. Musimy być silni jako drużyna i nie popełniać błędów. Również mamy graczy umiejęacych wyrządzić rywalowi krzywdę, kiedy tylko ruszają do ataku.

– Real to zawsze Real, nieważne, w jakiej są aktualnie formie. Tak jak wspomniałem, będziemy starali się być sobą i sprawić, by nie czuli się komfortowo. Trzeba zrobić krok do przodu pod względem mentalnym i grać tak, byśmy to my zarządzali spotkaniem.

– Mój debiut na Bernabéu? Na pewno jest czymś fajnym móc poprowadzić zespół na jednym z najlepszych stadionów na świecie. Tak czy inaczej, traktuję to spotkanie jak każde inne, nawet jeśli medialnie ma ono większą wagę.

– Wygrane w Vigo i Walencji oraz remisy na Wanda i San Mamés? Przede wszystkim chcemy podążać drogą, którą wyznaczyliśmy sobie w domowej konfrontacji z Leganés. Jeśli nam się to uda, jesteśmy zdolni pokonać każdego.

– Tak naprawdę każdy nakłada presję sam na siebie. Oczywiście, że kibice Realu chcieliby podziwiać grę taką, jak przed kilkoma miesiącami. Jeśli publika z czasem będzie wyrażała swoje niezadowolenie, będzie to działać jedynie na naszą korzyść. Niemniej jednak przede wszystkim musimy wykonać swoją pracę i zapomnieć o czynnikach zewnętrznych.

– Moim zdaniem Królewscy dysponują kadrą, z której można by wybrać dwie jedenastki walczące o mistrzostwo. Jeśli nie jest to najlepsza kadra, to na pewno jedna z najlepszych. Wygrać z Realem można tylko wówczas gdy nie popełniasz błędów i nie decydujesz się na porzucenie własnego stylu. Niezależnie od rywala trzeba pokazać własne DNA oraz być zabójczym, gdy tylko nadarza się okazja do ataku.

– Mamy młodych zawodników, którzy odgrywają kluczowe role, ale którzy też dopiero nabierają doświadczenia. To normalne, że w takim wieku czasami popełnia sie błędy, jednak stale staramy się je eliminować. Stoimy murem za młodzieżą, jednak grają najlepsi – mogą mieć równie dobrze 20, jak i 36 lat.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!