Menu
Kristobal

Zapowiedź 19. kolejki Primera División

Real podejmie Villarreal, a Barcelona odwiedzi Anoetę

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Kontynuujemy intensywny początek nowego roku i po tym, jak zaledwie wczoraj zakończyły się mecze 1/8 finału Pucharu Króla, już dziś rozpoczynamy 19. kolejkę Primera División. Hitem będzie niewątpliwie starcie Realu Madryt z Villarrealem, ale ciekawie powinno być też na Anoecie, gdzie Real Sociedad podejmie Barcelonę.

Ostatnia kolejka w pierwsze części sezonu zacznie się od meczu Getafe z Málagą. Obie ekipy niewątpliwie są w dołku, choć w dużo lepszej sytuacji znajdują się gospodarze. To właśnie Los Azulones będą faworytami, ale Andaluzyjczycy sprowadzili kilku nowych piłkarzy. Być może to właśnie oni będą impulsem, który odmieni obecny sezon w wykonaniu podopiecznych Míchela.

Sobotnie granie zainauguruje Girona i Las Palmas. Oczywiście Kanaryjczycy powoli wracają do lepszej formy wraz z przyjściem nowego szkoleniowca, ale to Katalończycy powinni zgarnąć trzy punkty. Następnie przeniesiemy się na Santiago Bernabéu, gdzie zawita Villarreal. Już mówiliśmy o sinusoidzie Realu Madryt i wydaje się, że jest to idealna okazja do pokazania, że sprawy rzeczywiście będą szły coraz lepiej. Mocny przeciwnik, własna publiczność i, miejmy nadzieję, głód zwycięstwa. Pozostaje oczekiwać na 16:15.

Później spisujący się naprawdę świetnie w ostatnim czasie Eibar podejmie Atlético Madryt. Wszyscy madridistas będą liczyli, że Rusznikarze przedłużą swoją świetną passę i napsują krwi podopiecznym Simeone. Wieczorem Deportivo La Coruńa, z tracącym miejsce w składzie Federico Valverde, zagra u siebie z Valencią. Wydaje się, że Galisyjczycy nie stawią wielkiego oporu rozpędzonym Nietoperzom, szczególnie, że Dépor gra ostatnio bardzo przeciętnie.

W niedzielę, w samo południe, będziemy mogli obejrzeć spotkanie Levante z Celtą Vigo. Gospodarze zdecydowanie obniżyli loty względem początku sezonu, z kolei goście na pewno są obolali po dotkliwej porażce z Barceloną w Pucharze Króla. Następnie Deportivo Alavés zagra z Sevillą, prowadzoną przez Vincenzo Montellę. Niestety Włoch nie pomógł Andaluzyjczykom tydzień temu i przegrali w derbach Sewilli z Realem Betis. Po tym spotkaniu odbędzie się niewątpliwie interesująco zapowiadające się starcie Espanyolu z Athletikiem Bilbao. Ponieważ obie drużyny nie są w najlepszej dyspozycji, to będzie to dla nich idealny mecz na przełamanie. Skoro zaś mowa o przełamaniu, to na przełamanie serii Barcelony będzie miał nadzieję Real Sociedad, a warto pamiętać, że Anoeta to zawsze gorący teren, szczególnie dla Dumy Katalonii. Ewentualna porażka podopiecznych Valverde zdecydowanie ucieszyła by wielu kibiców w Hiszpanii, a w szczególności sympatyków Realu Madryt.

Kolejkę zamknie mecz Realu Betis z Leganés. Po świetnym popisie na Ramón Sánchez Pizjuán nikt z ekipy Verdiblancos nawet sobie nie wyobraża, by Andaluzyjczycy mieli tu stracić punkty. Pepineros nie są jednak tylko chłopcami do bicia i postarają się postawić twarde warunki gospodarzom.

19. kolejka Primera División
Piątek, 12 stycznia
21:00 Getafe CF – Málaga CF

Sobota, 13 stycznia
13:00 Girona FC – UD Las Palmas
16:15 Real Madryt – Villarreal CF
18:30 SD Eibar – Atlético Madryt
20:45 Deportivo La Coruńa – Valencia CF

Niedziela, 14 stycznia
12:00 Levante UD – Celta Vigo
16:15 Deportivo Alavés – Sevilla FC
18:30 RCD Espanyol – Athletic Bilbao
20:45 Real Sociedad – FC Barcelona

Poniedziałek, 15 stycznia
21:00 Real Betis – CD Leganés

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!