Koszykarze Realu Madryt mają za sobą passę pięciu wygranych meczów z rzędu. Takim osiągnięciem nie może się pochwalić żadna inna drużyna w Eurolidze. Dzisiaj o przedłużenie tej serii będzie niezwykle trudno. Królewscy wyjadą do Moskwy, żeby zmierzyć się z Chimkami, które na własnym parkiecie przegrały tylko dwukrotnie – najpierw z Maccabi Tel Awiw, a później z Barceloną. Pozostałe sześć meczów wygrały. Podopieczni Pablo Laso mają z Chimkami rachunki do wyrównania, ponieważ w pierwszej serii gier lepsi okazali się Rosjanie.
Trener Królewskich, jak zresztą zawsze podczas konferencji prasowej, powiedział, że jego drużynę czeka trudny i skomplikowany mecz. Pablo pochwalił też Tavaresa. „Jego przyjście było bardzo ważne, szczególnie po kontuzjach Kuzmicia i Ayóna. Potrzebował trochę czasu, a my każdego dnia się poprawialiśmy”, stwierdził. Kluczem do pokonania Rosjan ma być solidna gra w defensywie i umiejętność wyłączenia Aleksieja Szwieda. To właśnie na tego zawodnika Laso zwracał największą uwagę.
Sytuacja Realu Madryt w Eurolidze w tym momencie jest dobra. Czwarte miejsce i długa passa zwycięstw na koncie. Jednak do końca jest ciągle bardzo daleko, a liczy się nie tylko sam awans do play-offów. Królewscy chcą zająć jak najlepszą pozycję, żeby trafić na teoretycznie słabszego rywala w walce o tytuł. Kluczowe mają być mecze przed własną publicznością, lecz na wyjazdach też trzeba „punktować”. Z ostatnich podróży do Niemiec i Turcji Blancos przywozili zwycięstwa. Oby tak było też tym razem.
Mecz zacznie się dzisiaj o godzinie 18:00. Transmisję na żywo będzie można zobaczyć na Polsacie Sport Extra.
Trudny wyjazd do Moskwy
Królewscy zmierzą się z Chimkami
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się