Menu
Mateo / as.com

Rafa Mir: Valencia nie chciała, żebym odszedł do Realu Madryt

Wypowiedzi napastnika

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Rafa Mir, który przez długi czas był łączony z Realem Madryt, ostatecznie trafił do Anglii. Wolverhampton wygrał walkę o niego, płacąc około dwa miliony euro za ten transfer. Hiszpan zdążył już zadebiutować w barwach nowej drużyny. Wszedł na murawę w 77. minucie meczu Wilków ze Swansea w FA Cup. Zawodnik po odejściu z Valencii udzielił wywiadu w radiu Cadena SER, potwierdzając, że Królewscy walczyli o sprowadzenie go. „Real Madryt złożył trzy czy cztery oferty za mnie, ale wszystkie zostały odrzucone. Wolverhampton pierwszą propozycję wysłał w grudniu. Valencia nie chciała, żebym odszedł do Madrytu i jej się to udało”, powiedział Rafa.

Media informowały, że Real Madryt złożył ofertę w wysokości pół miliona euro. Wolverhampton był skłonny zapłacić więcej, a do tego Valencia była skłonna do negocjacji z Anglikami. W dodatku trenerem Wolves jest Nuno, który, w czasach pracy w Walencji, pozwolił Mirowi zadebiutować w pierwszej drużynie. Zawodnik we wspomnianym wywiadzie wyjaśnił również, dlaczego nie przedłużył kontraktu z Nietoperzami. „Chciałem ambitnego projektu, żeby się rozwinąć i czuć, że się we mnie wierzy. W Walencji tego nie czułem. Złożyli mi tam tylko jedną ofertę przedłużenia umowy latem, a informacje, że próbowali mnie przekonać przez rok, są kłamstwem”, zapewnił.

Niechęć Valencii do negocjowania z Realem Madryt, korzystna ekonomicznie oferta Wilków i osoba trenera złożyły się na to, że Mir ostatecznie nie wylądował w stolicy Hiszpanii. Do tego dochodzi aspekt sportowy. W Anglii Rafa został włączony do pierwszej drużyny, w której dostał koszulkę z numerem dziewięć. W dodatku Wolverhampton jest zdecydowanym faworytem do awansu do Premier League. W Realu Madryt napastnik trafiłby do trzecioligowej Castilli.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!