Menu
Mateo

Zimny prysznic na początek roku

Rezerwy przegrały z Rayo Majadahonda

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Castilla nie będzie pozytywnie wspominać początku 2018 roku. Królewscy byli bezradni w starciu z Rayo Majadahonda i przegrali 1:3. Trzeba dodać, że jest to porażka zasłużona. Gospodarze byli lepsi i mogli nawet wygrać wyżej. Potwierdzili, że na własnym stadionie są bardzo mocni (najlepsi w całej lidze). Castilla przerwała znakomitą passę dziewięciu meczów bez porażki. Dzisiejszy mecz zakończyła z pustymi rękami, w dodatku w starciu z bezpośrednim rywalem w walce o miejsca w czołowej czwórce.

W dziesiątej minucie błąd popełnił Belman. Bramkarz, próbując wybić piłkę, trafił w Chikiego. Futbolówka wylądowała pod nogami Pichína, który wykorzystał tę sytuację. Chwilę później było już 0:2… Carlitos z rzutu wolnego trafił w poprzeczkę, ale dobitka Chikiego była już skuteczna. Castilla próbowała się pozbierać po tych dwóch ciosach, lecz nie potrafiła zagrozić bramce Basilio. Golkiper gospodarzy nie miał zbyt wiele pracy. Jedynie musiał się wysilić przy strzale Óscara z rzutu wolnego.

W przerwie Solari dokonał jednej zmiany. Posłał na boisko Daniego Gómeza, wierząc w remontadę. Napastnik już w pierwszej akcji mógł strzelić bramkę, ale dobrze spisał się Basilio. W odpowiedzi Rayo zdobyło trzecią bramkę, lecz sędzia jej nie uznał, dopatrując się spalonego. Co się odwlecze, to nie uciecze. W 61. minucie Carlitos wyłożył piłkę Daniemu Martínezowi, który nie zmarnował takiej sytuacji. Królewscy próbowali zdobyć chociaż jedną bramkę i udało im się to w 87. minucie. Reguilón podał do Daniego Gómez, który źle przyjął piłkę, ale fatalnie zachowali się obrońcy, co napastnik wykorzystał z zimną krwią. Niestety, na więcej Blancos dzisiaj nie było stać.

Rayo Majadahonda – Real Madryt Castilla 3:1 (2:0)
1:0 Dani Pichín 10’
2:0 Chiki 16’
3:0 Dani Martínez 61’ (asysta: Carlitos)
3:1 Dani Gómez 87’ (asysta: Sergio Reguilón)

Rayo Majadahonda: Basilio Sancho, Rubén Valverde, Juan Cruz, Óscar Valentín, Jorge García, Vicente Romero, Dani Pichín (Jeisson Martínez 54’), Ayoub (Dani Martínez 35’), Chiki, Carlitos, Carles Coto (David Andújar 73’).

Real Madryt Castilla: Javier Belman, Álex Martín, Javi Sánchez, José León, Sergio Reguilón, Jaume Grau (Dani Gómez 46’), Jaime Seoane, Óscar Rodríguez, Luismi Quezada (Álvaro Tejero 58’), Víctor Campuzano (Álvaro Fidalgo 74’), Cristo González.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!