Królewscy zdecydowali, że nie pozyskają zimą żadnego napastnika. Zinédine Zidane wciąż ufa umiejętnościom Karima Benzemy i wierzy, że swój dorobek bramkowy powiększy też Borja Mayoral. Hiszpan już w czwartek otrzyma pierwszą z szans w nowym roku. Real zagra na wyjeździe z Numancią w pierwszym meczu 1/8 finału Pucharu Króla, a wychowanek wybiegnie w wyjściowej jedenastce.
Dobry występ Mayorala w Sorii może sprawić to, że na kolejne okazje do gry nie będzie musiał czekać zbyt długo, ponieważ kontuzjowany jest Benzema. Francuz wróci do gry dopiero za około trzy tygodnie i Borja staje przed szansą, by jak najlepiej wykorzystać nieobecność podstawowego napastnika, gdyż Królewskich czeka w styczniu przynajmniej sześć spotkań. Dotychczas Zizou nie dawał mu zbyt wielu możliwości do gry i często nawet nie powoływał na mecze, ale liczby Borjy nie wyglądają najgorzej.
20-latek spędził na boisku 440 minut i strzelił w tym sezonie cztery bramki. Średnio trafiał więc do siatki co 110 minut. Statystyka nie powala na kolana, ale prezentuje się na pewno o wiele lepiej od tej, którą może pochwalić się Benzema, bo ten strzela gola średnio raz na 298 minut (5 bramek w ciągu 1489 minut). Borja zagrał w dwóch spotkaniach z Fuenlabradą i zdobył dwie bramki w rewanżu na Santiago Bernabéu, a do tego dołożył trafienie w lidze przeciwko Realowi Sociedad i Lidze Mistrzów przeciwko Borussii Dortmund.
Mayoral chce odzyskać zaufanie
Hiszpan zagra w czwartek od początku
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.