REKLAMA
REKLAMA

Miliard euro na boisku

Najdroższy Klasyk w historii
REKLAMA
REKLAMA

Kiedy zawodnicy Realu Madryt i FC Barcelona wejdą na murawę, na boisku pojawi się prawie miliard euro. Według portalu transfermarkt.com wartość jedenastek, które w bój poślą Zinédine Zidane i Ernesto Valverde wyniesie aż 983 miliony euro. Skład Królewskich (503 miliony) jest nieco droższy od tego Dumy Katalonii (480 milionów).

Zidane na pierwszy ligowy Klasyk w tym sezonie wystawi najmocniejsze zasieki – w bramce stanie Keylor Navas (18 milionów euro), a linię defensywną utworzą Carvajal, Varane, Ramos i Marcelo (163 miliony). Gareth Bale najprawdopodobniej spotkanie rozpocznie na ławce rezerwowych, co pozwoli od pierwszych minut wystąpić Isco. Wraz z Hiszpanem, Casemiro, Kroosem i Modriciem zapewnienie sobie usług drugiej linii Realu Madryt kosztowałoby 180 milionów euro. Natomiast z przodu o odnalezienie drogi do siatki Ter Stegena walczyć będą Cristiano i Benzema. Pomimo że forma obu jest daleka od ideału, to ich wartość rynkowa wciąż nie spada. W przypadku Portugalczyka wynosi ona 100 milionów, a Francuz wyceniany jest na 60.

Z kolei Ernesto Valeverde powinien postawić na Ter Stegena, do którego bramki dostępu będą bronić Roberto, Piqué, Vermaelen i Alba. Portal transfermarkt.com uważa, że są oni warci 125 milionów euro. Linia pomocy, złożona z Busquetsa, Rakiticia i Paulinho tę kwotę podwoi.

Atak, złożony najprawdopodobniej z Iniesty, Suáreza i Messiego jest wyceniany na 230 milionów. Warto jednak wspomnieć, że Argentyńczyk jest jednym z zawodników, za których trzeba by zapłacić najwyższą kwotę na świecie, według niemieckiego serwisu.

Barcelona oczywiście jest niżej notowana w tym przypadku, niż Real Madryt, ale wynika to z jednego prostego powodu – w pierwszym składzie Blaugrany wystąpi Thomas Vermaelen, którego wartość spadła z powodu ciągłych urazów. Tym razem jednak Belg zagra, głównie z powodu problemów kadrowych Ernesto Valverde. Nie zmienia to jednak faktu, że na boisku o zwycięstwo w najdroższym meczu w historii walczyć będzie około miliarda euro.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (9)

REKLAMA