REKLAMA
REKLAMA

Nie pozwolić na niespodziankę

Królewscy zmierzą się z Valencią
REKLAMA
REKLAMA

Koszykarze Realu Madryt nie mają czasu na odpoczynek. W niedzielę pokonali na wyjeździe Obradoiro, a już dzisiaj czeka ich kolejne wyzwanie, tym razem w Eurolidze. Do stolicy przyjedzie Valencia, która spisuje się znakomicie w lidze – zajmuje tam trzecie miejsce – ale fatalnie w europejskich rozgrywkach. Trzy zwycięstwa w dwunastu kolejkach dają jej zaledwie czternastą pozycję w stawce szesnastu zespołów. Valencia wypada najgorzej spośród piątki hiszpańskich reprezentantów.

Królewscy ostatnio nieco poprawili sobie humory, wygrywając w Eurolidze z Barceloną. Jednak w dalszym ciągu zajmują miejsce na granicy play-offów, dlatego potrzebują kolejnych zwycięstw. Już przed starciem z Katalończykami Pablo Laso podkreślał, że kluczowe będą spotkania na własnym parkiecie, dlatego dzisiaj nie można pozwolić sobie na niespodziankę. Dodatkowym utrudnieniem jest kontuzja Rudy’ego Fernándeza. Mikronaderwanie mięśnia odsunie go od gry co najmniej na tydzień. Pozostali zawodnicy są do dyspozycji trenera.

Laso zdecydowanie stwierdził, że nie należy patrzeć na niską pozycję Valencii w Eurolidze. „To bardzo konkurencyjna drużyna, mająca znakomitych zawodników. Są bardzo groźni, niezależnie od liczby porażek w tych rozgrywkach”. W lidze Real Madryt pokonał w tym sezonie Valencię, w dodatku na jej parkiecie. Jednak w tamtym meczu mogli wystąpić Ayón, Randolph i Kuzmić, którzy teraz leczą kontuzję. Teraz o powtórzenie tego sukcesu powalczy zespół w mocno zmienionym składzie.

Mecz rozpocznie się o godzinie 20:45.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA