Menu

Pierwszy trzecioligowiec, który nie przegrał na Bernabéu

Fuenlabrada przeszła do historii

Fuenlabrada nie przyjechała wczoraj na Santiago Bernabéu jedynie w celach turystycznych. Zespół z Segunda División B postawił się faworyzowanemu Realowi Madryt i przez kilka minut w stolicy Hiszpanii pachniało nawet wielką sensacją, ponieważ to goście prowadzili po pierwszej połowie 1:0. Dopiero wejście Garetha Bale'a i dublet Borjy Mayorala sprawiły, że ekipa z przedmieść Madrytu musiała przestać marzyć o awansie do 1/8 finału Pucharu Króla, ale i tak może być z siebie dumna, bo ostatecznie zremisowała 2:2.

Fuenlabrada była nawet bliska wyjścia na dwubramkowe prowadzenie, gdy w poprzeczkę trafił Cata Díaz, ale i tak już na zawsze zapisała się w historii hiszpańskiego futbolu. Ekipa prowadzona przez Antonio Calderóna została pierwszą trzecioligową drużyną, która nie przegrała meczu na stadionie Królewskich w Copa del Rey. Żadnemu zespołowi nie udała się w przeszłości ta sztuka, choć byli też tacy, którzy eliminowali Los Blancos, ale za sprawą zwycięstw odniesionych na własnych obiektach.

Królewscy grali w ostatnich latach z Eciją, Alicante, Realem Unión, Alcorcónem, Murcią, Ponferradiną, Alcoyano, Xàtivą, Cornellą i Culturalem. Żaden z tych zespołów nie zdołał nawet zremisować na Bernabéu, choć niektórzy byli blisko. Alicante przegrało 1:2, Real Unión poległ 3:4, ale awansował dalej, Alcorcón dał sobie wbić tylko jednego gola i również przeszedł do kolejnej fazy. Najdotkliwszą porażkę poniosła Cornellà, z którą Los Blancos wygrali 5:0.

Dla Realu Madryt to już ósmy mecz w tym sezonie, który nie zakończył się ich wygraną. Królewscy przegrali z Betisem, Gironą i Tottenhamem, a remisowali z Valencią, Levante, Tottenhamem, Atlético i wczoraj z Fuenlabradą. Przed rokiem bilans Los Blancos wyglądał o tej porze nieco lepiej. Na koniec listopada zespół Zizou miał na swoim koncie 5 remisów i 0 porażek, a sezon kończył ostatecznie z 11 remisami i 5 przegranymi we wszystkich rozgrywkach.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!