Menu
El Jarek / MARCA

Simeone zdecyduje o strefie tej bitwy

Analiza taktyczna z <i>Marki</i>

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Poniższą analizę dla dziennika MARCA wykonał Enrique Ortego. Dołączono do niej powyższy obrazek taktyczny.

Nie jest normalne, że derby w 12. kolejce La Ligi mają tak ogromne znaczenie dla tabeli i walki o tytuł. Barcelona po swoim meczu ma już 11 punktów przewagi nad obiema ekipa i porażka którejkolwiek z nich pozostawi ją w bardzo nieciekawej sytuacji.

Remis będzie dzisiaj dla obu drużyn mniejszym złem, a potrzeba zdobycia trzech punktów jest wręcz maksymalna. To pozwala myśleć, że oba zespoły na wejściu nie podejmą zbyt dużego ryzyka i przynajmniej do otworzenia wyniku spotkanie będzie naznaczone ostrożnością, rozwagą i spokojem. Strach przed porażką może wpłynąć na tę potrzebę zwycięstwa.

Co do dyspozycji taktycznych, więcej wątpliwości pojawia się chyba wobec ustawienia gospodarzy niż Realu Madryt i cały mecz będzie zależny głównie od tego gdzie, w której strefie boiska, Simeone zechce rozegrać to starcie.

Powrót Carvajala kluczowy dla ofensywy
Nie ma za to za wielkich wątpliwości co do intencji Zidane'a. Jego drużyna wyjdzie w systemie 1-4-4-2 ze środkową formacją w kształcie rombu w ataku i płaskiej linii w obronie. Królewscy wyjdą, by mieć piłkę, prowadzić grę, zajmować połowę rywala i przejmować inicjatywę jak najdalej od swojego pola karnego.

W obronie momentami goście będą mogli naciskać wysoko przy użyciu środkowych bocznych pomocników, którzy będą doskakiwać do stoperów, oraz bocznych obrońców, którzy będą nękać swoich odpowiedników u rywala. Logiczniejsze będzie jednak wyczekiwanie i powrót na swoją połowę, gdzie na wysokości drugiej linii aktywowane będą próby pressingu.

By zobaczyć najlepszą wersję Realu, której nie widzieliśmy od sierpnia, potrzebny jest ten wielki wkład bocznych obrońców w ataku. W tym sensie powrót Carvajala to świetna wiadomość. Zobaczymy, czy podobnie będzie z tym, że Marcelo rozegrał też dwa dodatkowe spotkania w kadrze, co wstępnie ma pomóc mu w budowaniu tak potrzebnej mu formy fizycznej, której brakuje mu od powrotu po kontuzji.



Koke daje z powrotem grę między liniami
Co do Atleti, które jest kameleonem, trudniej jest wskazać strefy, na które zechce postawić Simeone. Argentyńczyk może nawet grać po prostu okresami meczu. Na początku gospodarze mogliby na przykład postawić na wysoki pressing, by zmusić Real do grania długich piłek, co zaburzyłoby jego płynność.

Opcją zawsze będzie wyczekiwanie na swojej połowie w nisko lub średnio ustawionym bloku, wyczekując na odbiory i poszukiwanie miejsca, jakie będzie pojawiać się za plecami graczy Realu, którzy wyjdą do ataku. Pod tym względem kluczowy jest Koke i jego prostopadłe podania oraz dobra gra między liniami przy swoich zejściach do środka.

Filozofia Rojiblancos mówi, że w futbolu kluczowe jest kreowanie okazji i dobre zajmowanie przestrzeni, a nie posiadanie piłki i stąd raporty z tygodnia wskazywały na to, że Argentyńczyk zaludni środek pola 5 zawodnikami. Z tradycyjnego 1-4-4-2 zespół przejdzie na 1-4-1-4-1, które także dobrze zna. Thomas i Saúl będą mieć ofensywne profile i będą szukać wejść z drugiej linii w miejsce, które za plecami będzie zostawić Griezmann.

Wszystko wskazuje na to, że Francuz będzie występować w ataku sam. On woli raczej grać trochę cofnięty i mieć przed sobą kolegę, co widzimy w taktyce jego reprezentacji, ale znowu będzie musiał poświęcić się dla ekipy, przetrawić zalecenia taktyczne i pomęczyć w pierwszej linii pressingu. Ryzyko jest takie, że znowu będzie odizolowany od reszty i za mocno otoczony rywalami.

Wydaje się, że w tym meczu walka musi toczyć się w środkowych strefach, gdzie obie ekipy gromadzą wielu piłkarzy. Skrzydła mają pozostać wyłącznie do użytku bocznych obrońców, którzy będą toczyć ze sobą pojedynki indywidualne. Reszta będzie skupiona w środkowym korytarzu. Królewscy będą narzucać swoją technikę, Rojiblancos siłę fizyczną.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!