Pepe opuścił Real Madryt tylnymi drzwiami i nie wydaje się, by jego relacja z klubem uległa poprawie. Ostatnio oliwy do ognia dolał ojciec zawodnika, który w wywiadzie dla Globoesporte wylał swoje żale i zaatakował Królewskich, głównie za to, jak potraktowany został środkowy obrońca. Poniżej przedstawiamy zapis tej wypowiedzi.
– Wszystkie te kluby biorą sobie takiego piłkarza i wyciskają go do ostatniej kropli. Potem, gdy ten się zmęczy albo nie może już dać z siebie więcej, zaczynają go traktować tak, jak absolutnie sobie nie zasłużył. Z kolei piłkarz, który ma mocną osobowość i wiarę w siebie, zauważa, że jego kariera dobiega końca. Pomimo tej sytuacji wciąż musi dawać z siebie wszystko.
– Kiedy zawodnikowi zostaje rok kontraktu, to kluby w większości do niego dzwonią i oferują przedłużenie umowy. Do Pepe nie zadzwonił nikt. Później, kiedy już to zrobili, zaoferowali mu tyle samo, ile już zarabiał, a on podziękował. Zdecydował, że wypełni kontrakt z Realem i odejdzie.
– Pepe jest bardzo dobrze zorganizowany i chce zakończyć karierę, wciąż grając na wysokim poziomie. Powiedział mi, że zrobi to, gdy będzie miał 36 lat.
– Kiedy był mały, to piłka nożna była bardzo trudna jako zawód. Nie chciałem patrzeć, jak mój syn się wykańcza. Powiedziałem mu, żeby się nie martwił, jeśli nie wyjdzie mu w futbolu. Mieliśmy samochód, ale mogliśmy go sprzedać i kupić nowy, aby został taksówkarzem. Chciałem, by miał jakiś zawód.
Ojciec Pepe atakuje Real Madryt
Chodzi o traktowanie Portugalczyka w stolicy Hiszpanii
REKLAMA
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się