REKLAMA
REKLAMA

[VIDEO] Mecz Ramosa na Wembley

Kulisy utraty każdej z bramek
REKLAMA
REKLAMA

Treść z zewnętrznego serwisu: www.facebook.com
https://www.facebook.com/plugins/video.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2FElChiringuitoTV%2Fvideos%2F1329644470495761%2F&width=490&show_text=false&height=274&appId

Po załadowaniu tej treści Twoje dane mogą trafić na serwery zewnętrznej firmy.

Co się stanie po załadowaniu?

Treść z zewnętrznego serwisu: www.facebook.com otrzyma Twój adres IP i informacje o przeglądarce, może też zapisać własne pliki cookie i przetwarzać dane poza Europejskim Obszarem Gospodarczym. Stałą zgodę wycofasz w ustawieniach.

Więcej o prywatności

W telewizji MEGA przeanalizowano mecz Sergio Ramosa na Wembley. Hiszpan notował bardzo pewne interwencje, ale niestety był zamieszany w różny sposób w stratę każdego z trzech goli, jakie zdobył Tottenham.

Kapitan od początku przypomniał Casilli, żeby grać krótko i nie wybijać piłek za darmo. Ramos mecz rozpoczął od kilku wygranych pojedynków z atakującymi rywala i swoją energią próbował zarazić kolegów, prosząc ich o wyższy pressing. Przed pierwszym golem stoper zagwizdał, by wyjść całą linią i złapano dzięki temu Trippiera na spalonym. Nie widział tego jednak sędzia, więc akcja trwała. Wcześniej Ramos zostawił Alliego Nacho, a przy wstrzeleniu pokazał Casilli, że to jego futbolówka. Wszystko potoczyło się nie tak jak powinno i Sergio był sfrustrowany. Od razu jednak poprosił o spokój i rozgrywanie piłki.

Przed drugim golem piłka była u Casilli i usłyszeliśmy tradycyjne gwizdanie ze strony Hiszpana, który był wolny i prosił o piłkę. Na stopklatce widać, że tego zagrania domagali się też Nacho i Kroos. Bramkarz jednak wobec bliskości rywala szybko wybił piłkę na połowę Tottenhamu, oddając ją za darmo. Koguty szybko zagrały piłkę do ataku, gdzie nie przeciął jej Kroos, a ta doszła do Alliego, który położył Casemiro, obił Ramosa i skierował piłkę do siatki obok bezradnego Casilli. Ponownie było widać frustrację stopera, bo kilka sekund wcześniej był wolny i można było spokojnie uniknąć tej straty. Warto dodać, że Królewscy mieli wtedy jeden z najlepszych okresów w tym spotkaniu.

Dziewięć minut później padł gol na 3:0. Na starcie tej kontry Ramos próbował przewrócić Alliego, ale mu się to nie udało. Anglik dograł do Kane'a, a ten znalazł Eriksena, który pokonał Casillę. Spuszczona głowa, brak gestów czy gwizdania. Królewskich i ich kapitana dobiły okrzyki „Ole!” ze strony kibiców, gdy Tottenham rozgrywał piłkę.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (15)

REKLAMA