Menu
Paczi / beIN Sports

Pochettino: To wielka noc pięknego futbolu

Trener Tottenhamu ocenia rewanż z Królewskimi

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Real Madryt zagrał kolejny słaby mecz, Królewscy tym razem ulegli Tottenhamowi w Lidze Mistrzów 1:3. To zespół prowadzony przez Mauricio Pochettino jest obecnie liderem grupy H. Argentyńczyk po wygranym meczu nie ukrywał zadowolenia z pracy, jaką w tym spotkaniu wykonali jego piłkarze:

– To wielka noc pięknego futbolu. Zagrały przeciwko sobie dwie drużyny, które świetnie grają w piłkę, przed prawie dziewięćdziesięciotysięczną publicznością na Wembley, gdzie narodził się futbol. Kibice, którzy tu byli, cieszyli się grą. My także, potrafiliśmy cierpieć na boisku. Myślę, że każdy w swoim życiu przygotowuje się właśnie do rozgrywania meczów jak ten.

– Myślę, że dziś najlepsze ekipy dość dobrze się znają i nie trzeba szukać specjalnego klucza czy strategii, żeby wygrać spotkanie. To piłkarze na boisku są ponad tym, oni podejmują ostatecznie decyzje i decydują o przebiegu spotkania. Najważniejsze to być cierpliwym, dobrze się bronić. Ale także stwarzać zagrożenie, bo wiedzieliśmy, że będą nam zostawiać dużo miejsca i musieliśmy to wykorzystać. W pierwszym meczu brakowało nam trochę spokoju, by częściej utrzymywać się przy piłce. Ale jestem bardzo zadowolony z tego, że udało nam się wygrać z wielkim Realem Madryt. Dla nas to ważne, żebyśmy nadal mogli się rozwijać i robić ważne rzeczy.

– Czy zaskoczyła mnie słaba forma piłkarzy Realu? Myślę, że ludzie piłki powinni mieć do siebie szacunek i nie oceniać zawodników innych drużyn. To nie jest tak, że mnie to zaskoczyło lub nie. My po prostu wykonaliśmy dobrą pracę. Zamknęliśmy im możliwość kreowania gry. Myślę, że sprawiliśmy, że zawodnicy tacy jak Ronaldo czy Benzema nie czuli się komfortowo. Musieli wychodzić po piłkę i oddalali się od miejsca na boisku, które jest dla nich najbardziej odpowiednie. To był trudny mecz, i dla nich, i dla nas.

– Teraz naszym największym wyzwaniem jest podtrzymanie tego poziomu. Chcemy też dojść najdalej, jak to możliwe, walczyć w Premier League i Lidze Mistrzów. Najważniejsze jest to, żebyśmy wierzyli, że możemy rywalizować z najlepszymi i to będzie krok do przodu. Myślę, że to dla nas duże wyzwanie na poziomie mentalnym.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!