Menu

Cristiano vs Messi: tytuły, bramki, rekordy, osiągnięcia, fakty i mity

Podsumowanie rywalizacji między Portugalczykiem a Argentyńczykiem

Dominacja Cristiano Ronaldo i Leo Messiego trwa już dekadę. Nigdy nie byliśmy i najprawdopodobniej nigdy nie będziemy już świadkami tak zaciętej rywalizacji między dwójką piłkarzy. Portugalczyk i Argentyńczyk odmienili obliczę futbolu i wynieśli go na poziom, który jeszcze kilka lat temu wydawał się nieosiągalny dla nikogo. Co roku podnoszą poprzeczkę nie tylko sobie, ale też innym. Dziś na nikim nie robi już wrażenia 25 czy 30 bramek strzelonych przez napastnika w jednym sezonie, bo ta dwójka piłkarskich nadludzi z reguły dobija do takich liczb już w połowie rozgrywek.

„Niemożliwe nie istnieje”, głosi jedno z haseł reklamowych popularnej firmy i dla wielu może brzmieć jak zwykły banał, ale gdy patrzymy na Cristiano i Messiego, to wiemy, że dla nich niemożliwe nie istnieje naprawdę. Nie ma trofeów, których nie mogliby zdobyć. Nie ma rekordów, których nie mogliby pobić. Nie ma limitów, których nie byliby w stanie przekroczyć. Wymazali z kart historii już niemal wszystkie dokonania swoich poprzedników i trudno powiedzieć, co jeszcze musieliby zrobić, żeby bezapelacyjnie uznać ich za największych w historii.

Wielu próbowało już ich porównywać, ale to dopiero wydaje się być niemożliwe. Przecież różni ich niemal wszystko – charakter, genetyka czy styl gry. Ale na obu ciążą te same oczekiwania – muszą strzelać, asystować i wygrywać. Debata o tym, który z nich jest lepszy będzie ciągnąć się jeszcze latami. Jeden uzna, że woli wielozadaniowość Messiego, a drugi doceni bardziej uporczywość Cristiano. Liczba argumentów rzucanych przez kibiców na poparcie swoich tez rośnie z sezonu na sezon. Można przekrzykiwać się godzinami, kto jest lepszy, kto daje więcej drużynie i kto odgrywa kluczową rolę w decydujących momentach. Na ostateczne podsumowanie przyjdzie jeszcze czas, gdy obaj zawieszą buty na kołku, ale dotychczas dokonali już tak wiele, że nie sposób być wobec tego obojętnym.

Można zachwycać się pięknymi zagraniami, zwodami czy uderzeniami, ale na samym końcu zawsze dopadnie nas matematyka. To liczby i trofea zawsze będą ostatecznym rozliczeniem kariery każdego sportowca. Nie inaczej będzie w przypadku Cristiano i Messiego. Warto wiedzieć jednak, jak na dziś wyglądają kilkustronicowe CV obu panów. Zacznijmy od najważniejszego, czyli pucharów zdobywanych razem ze swoimi drużynami.

Najważniejsze puchary zdobyte ze swoimi drużynami
Trofea Cristiano Ronaldo Lionel Messi
Liga Mistrzów 4 4
La Liga 2 8
Premier League 3
Mistrzostwo Świata
EURO/Copa América 1
SUMA 10 12
Pozostałe puchary zdobyte ze swoimi drużynami
Superpuchar Portugalii 1
Tarcza Wspólnoty 1
Puchar Anglii 1
Puchar Ligi Angielskiej 2
Superpuchar Hiszpanii 3 7
Puchar Hiszpanii 2 5
Superpuchar Europy 3 3
Klubowe Mistrzostwo Świata 3 3
Igrzyska Olimpijskie 1
Mistrzostwo Świata U-20 1
ŁĄCZNIE 26 32

Przewaga Messiego nie jest miażdżąca, ale na pewno wyraźna. Argentyńczyk może pochwalić się tym, że ma o sześć pucharów więcej od Portugalczyka, choć przez całą karierę grał tylko w jednym klubie, co oczywiście nie ujmuje w żaden sposób jego osiągnięciom. Cristiano sięgał za to po trofea z trzema różnymi drużynami, grając w trzech różnych ligach. Ze Sportingiem wygrał tylko Superpuchar Portugalii, ale już z Realem Madryt i Manchesterem United zdobył wszystko, co było do zdobycia.

Każde z trofeów ma naturalnie różną wagę. Do zdobycia jednego wystarczy czasem pojedyncze spotkanie, a o inne trzeba bić się miesiącami. Największą wartość mają Liga Mistrzów oraz krajowe mistrzostwa. Tu różnica nie rzuca się już tak w oczy. Cztery Puchary Europy na koncie każdego z nich i pięć zwycięstw w rozgrywkach ligowych Portugalczyka przy ośmiu Argentyńczyka.

CR7 obronił z Realem tytuł w Lidze Mistrzów, co nie udało się wcześniej żadnej drużynie w historii, ale bez wątpienia może zazdrościć Messiemu tego, że zdobył z Barçą sześć pucharów w ciągu jednego roku. Argentyńczyk na pewno nie może przeboleć za to reprezentacyjnych niepowodzeń. O ile udało mu się wieścić triumfy na młodzieżowym szczeblu, o tyle w dorosłej kadrze pozostaje z pustymi rękoma. Portugalczyk może natomiast pochwalić się zdobytym przed rokiem mistrzostwem Europy. Cierniem w sercach obu jest na pewno brak złotego medalu na mistrzostwach świata. Argentyna w 2014 roku poległa w finale z Niemcami, a Portugalia z Cristiano w składzie najbliżej tytułu była osiem lat wcześniej, gdy przegrała w półfinale z Francją.

Tabela może ulec lekkiej modyfikacji już za kilkanaście tygodni. Królewscy udadzą się w grudniu do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, gdzie będą murowanymi faworytami do wygrania klubowego mundialu. Dla Cristiano będzie to okazja, by zdobyć ten puchar po raz czwarty w karierze i nieco skrócić dystans do Messiego. To także szansa na podtrzymania marzenia o sextete, ponieważ Real zdobył już w tym sezonie dwa z sześciu możliwych do zdobycia trofeów, ale prawdziwe schody zaczną się dopiero po Nowym Roku.

Najważniejsze nagrody indywidualne
Trofea indywidualne Cristiano Ronaldo Lionel Messi
Złota Piłka1 2 1
Złota Piłka FIFA2 2 4
Piłkarz Roku FIFA3 1 1
The Best FIFA4 2
Piłkarz roku UEFA5 4 3
SUMA 11 9
Pozostałe nagrody indywidualne
Złoty But 4 4
Król Strzelców Premier League 1
Król Strzelców La Ligi 3 4
Król Strzelców Ligi Mistrzów 6 5
Król Strzelców EURO/Copa América 1
XI Roku FIFA 11 11
XI Roku UEFA 11 8
Piłkarz Mistrzostw Świata 1
Piłkarz Klubowych Mistrzostw Świata 1 2
ŁĄCZNIE 49 44

1 Oryginalna nazwa Ballon d'Or. Nagroda przyznawana w latach 1956–2009 przez dziennik France Football i ponownie wręczana od 2016 roku. Cristiano otrzymał ją w 2008 i 2016, a Messi w 2009 roku.
2 Oryginalna nazwa FIFA Ballon d'Or. Nagroda przyznawana w latach 2010–2015 wspólnie przez FIFA i dziennik France Football. Cristiano otrzymał ją w 2013 i 2014, a Messi w 2010, 2011, 2012 i 2015 roku.
3 Oryginalna nazwa FIFA World Player of the Year. Nagroda przyznawana w latach 1991–2009 przez FIFA. Cristiano otrzymał ją w 2008, a Messi w 2009 roku.
4 Oryginalna nazwa The Best FIFA Men's Player. Nagroda przyznawana od 2016 roku przez FIFA. Cristiano otrzymał ją w 2016 i 2017 roku.
5 Nagroda przyznawana od sezonu 1997/98 do 2009/10 pod nazwą UEFA Club Footballer of the Year. Od sezonu 2010/11 do 2015/16 pod nazwą UEFA Best Player in Europe Award. Od sezonu 2016/17 znana jako UEFA Men's Player of the Year Award. Cristiano otrzymał ją za sezony 2007/08, 2013/14, 2015/16 i 2016/17, a Messi za 2008/09, 2010/11 i 2014/15.

Sytuacja odwraca się nieco, gdy spojrzymy na dokonania indywidualne. Górą jest Cristiano, choć i tu przewaga jednego nad drugim nie jest przygniatająca. Liczba najistotniejszych laurów do dziś powoduje niemały zamęt w głowach kibiców i trudno się temu dziwić. Czasem można odnieść wrażenie, że niemal co chwilę najlepsi gracze udają się na przeróżne gale i odbierają coraz to dziwniejsze statuetki. Co gorsza, zmieniają się też ich oficjalne nazwy, ale zdezorientowanym polecamy rzut oka na przypisy pod tabelą.

Od zawsze największym prestiżem cieszyła się Złota Piłka i w tej kwestii nic nie uległo zmianie, jeśli przymkniemy oczywiście oko na sposób wyboru, który w latach 2010–2015 wzbudzał spore kontrowersje. Przed rokiem nagroda wróciła jednak do korzeni i laureata ponownie wybiera jury składające się z dziennikarzy z kilkunastu krajów, a wszystkiemu patronuje tygodnik France Football.

Historia portugalsko-argentyńskich zmagań o Ballon d'Or wydaje się być niezwykle ciekawa, ponieważ w 2012 roku Messi mógł postawić na domowej półce już cztery Złote Piłki, a Cristiano pozostawał raptem z jedną. Wielu ekspertom wydawało się, że kolejne futbolówki ze złotego kruszcu będą już wpadać tylko na konto gwiazdy Barcelony. „Messi przedłużył kontakt do 2018 roku. Real może zapomnieć o wygrywaniu pucharów do 2019 roku. A Cristiano przejdzie na emeryturę bez kolejnej Złotej Piłki”, pisał wówczas jeden z redaktorów Sportu, ale rzeczywistość szybko zweryfikowała jego słowa. Zawodnik Realu zakasał rękawy, rozegrał dwa świetne sezony, a przewaga Leo zmalała i wynosiła już tylko 4:3. Argentyńczyk odpowiedział i powiększył ją w 2015 roku. I gdy znów wszyscy spisywali już na straty Cristiano, ten ponownie uciszył swoich krytyków – wygrał przed rokiem, a wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że zrobi to też tym razem. Już w grudniu historia może zatoczyć koło i ponownie obaj zrównają się w liczbie Złotych Piłek – będą mieli ich po 5.

Warto odnotować też fakt, że ostatni raz Złotą Piłkę udało się zdobyć komuś innemu… w 2007 roku. Najlepszym piłkarzem świata okrzyknięto wówczas Kakę, ale już wtedy Cristiano i Messi pukali mocno do bram, bo Portugalczyk zajął drugie miejsce, a Argentyńczyk był trzeci. Ostatni raz żaden z nich nie stanął choćby na podium w 2006 roku, gdy Fabio Cannavaro wygrywał przed Gianluigim Buffonem i Thierry'm Henry'm. CR7 uplasował się wtedy na czternastym miejscu, a La Pulga była dwudziesta.

Nie można zapominać również o nagrodach wręczanych przez FIFA i UEFA. Tu Cristiano prowadzi już dzisiaj. Trzykrotnie był wybierany najlepszym piłkarzem przez przedstawicieli FIFA i czterokrotnie przez tych z UEFA. Pozostałe statuetki są przede wszystkim odzwierciedleniem statystyk – obaj czterokrotnie sięgali po Złoty But i tyleż samo razy byli królami strzelców w swoich ligach. Ronaldo ma za to lekką przewagę w Lidze Mistrzów, ponieważ sześć razy zostawał najlepszym strzelcem tych elitarnych rozgrywek, przy pięciu łupach Messiego.

Bezpośrednie mecze między oboma piłkarzami
Lp. Data Mecz Wynik Gole
1. 23.04.2008 FC Barcelona – Manchester 0:0
2. 29.04.2008 Manchester – FC Barcelona 1:0
3. 27.05.2009 Manchester – FC Barcelona 0:2 Messi 1
4. 29.11.2009 FC Barcelona – Real Madryt 1:0
5. 10.04.2010 Real Madryt – FC Barcelona 0:2 Messi 1
6. 29.11.2010 FC Barcelona – Real Madryt 5:0
7. 09.02.2011 Argentyna – Portugalia 2:1 Messi 1 – Cristiano 1
8. 16.04.2011 Real Madryt – FC Barcelona 1:1 Cristiano 1 – Messi 1
9. 20.04.2011 Real Madryt – FC Barcelona 1:0 Cristiano 1
10. 27.04.2011 Real Madryt – FC Barcelona 0:2 Messi 2
11. 03.05.2011 FC Barcelona – Real Madryt 1:1
12. 14.08.2011 Real Madryt – FC Barcelona 2:2 Messi 1
13. 17.08.2011 FC Barcelona – Real Madryt 3:2 Messi 2 – Cristiano 1
14. 10.12.2011 Real Madryt – FC Barcelona 1:3
15. 18.01.2012 Real Madryt – FC Barcelona 1:2 Cristiano 1
16. 25.01.2012 Real Madryt – FC Barcelona 2:2 Cristiano 1
17. 21.04.2012 FC Barcelona – Real Madryt 1:2 Cristiano 1
18. 23.08.2012 FC Barcelona – Real Madryt 3:2 Messi 1 – Cristiano 1
19. 29.08.2012 Real Madryt – FC Barcelona 2:1 Cristiano 1 – Messi 1
20. 07.10.2012 FC Barcelona – Real Madryt 2:2 Messi 2 – Cristiano 2
21. 30.01.2013 Real Madryt – FC Barcelona 1:1
22. 26.02.2013 FC Barcelona – Real Madryt 1:3 Cristiano 2
23. 02.03.2013 Real Madryt – FC Barcelona 2:1 Messi 1
24. 26.10.2013 FC Barcelona – Real Madryt 2:1
25. 23.03.2014 Real Madryt – FC Barcelona 3:4 Cristiano 1 – Messi 3
26. 25.10.2014 Real Madryt – FC Barcelona 3:1 Cristiano 1
27. 18.11.2014 Argentyna – Portugalia 0:1
28. 22.03.2015 FC Barcelona – Real Madryt 2:1 Cristiano 1
29. 21.11.2015 Real Madryt – FC Barcelona 0:4
30. 02.04.2016 FC Barcelona – Real Madryt 1:2 Cristiano 1
31. 03.12.2016 FC Barcelona – Real Madryt 1:1
32. 23.04.2017 Real Madryt – FC Barcelona 2:3 Messi 2
33. 13.08.2017 FC Barcelona – Real Madryt 1:3 Messi 1 – Cristiano 1

Obaj mierzyli się ze sobą wielokrotnie, choć do pierwszego pojedynku doszło dopiero w 2008 roku, gdy Cristiano bronił jeszcze barw Manchesteru United. W bezpośrednich starciach górą jest jednak Messi. 15 wygranych drużyn Argentyńczyka i 10 zwycięstw zespołów Portugalczyka, a do tego 8 remisów. Bilans bramkowy jest bardziej wyrównany, ale ta statystyka również przemawia na korzyść La Pulgi – 20 do 18.

Zaskoczeniem może być to, że pomimo 33 rozegranych spotkań, tylko w 7 z nich obaj strzelili przynajmniej po jednym golu. Jeszcze dziwniejsze wydaje się, że odbył się tylko jeden mecz, w którym każdy z nich strzelił przynajmniej dwie bramki – w październiku 2012 na Camp Nou. Łącznie Cristiano trafiał do siatki w 16 bezpośrednich starciach, a Messi w 14, ale Argentyńczyk ustrzelił aż cztery dublety i jednego hattricka. Kolejny raz upaść może za to mit o Ronaldo pokonującym bramkarzy głównie z rzutów karnych – w tych wzajemnych potyczkach Leo pięciokrotnie trafiał z jedenastego metra, a CR7 raptem trzykrotnie.

To nie koniec niespodzianek. Aż trudno w to uwierzyć, ale tylko dwukrotnie zmierzyli się w finałach, które decydowały o ostatecznym rozstrzygnięciu – w maju 2009 lepszy był Messi, który sięgnął z Barceloną po Ligę Mistrzów, a w kwietniu 2011 triumfował Cristiano, który jedynym golem w meczu zapewnił Realowi Puchar Króla. Najczęściej grali ze sobą w La Lidze – 16-krotnie.

Statystyki piłkarzy w klubach6
Cristiano Ronaldo Lionel Messi
Sezon Mecze Gole Mecze Gole
2002/03 31 5
2003/04 40 6
2004/05 50 9 9 1
2005/06 47 12 25 8
2006/07 53 23 36 17
2007/08 49 42 40 16
2008/09 53 26 51 38
2009/10 35 33 53 47
2010/11 54 53 55 53
2011/12 55 60 60 73
2012/13 55 55 50 60
2013/14 47 51 46 41
2014/15 54 61 57 58
2015/16 48 51 49 41
2016/17 46 42 52 54
2017/18 10 7 14 15
SUMA 727 536 597 522

6 Powyższa tabela nie obejmuje meczów Cristiano w rezerwach Sportingu i spotkań Messiego w drugiej drużynie Barcelony.

Popularna teza głosi, że Ronaldo jest lepszym strzelcem od Messiego i częściej trafia do siatki. Ale statystyki mówią coś innego. Co prawda Portugalczyk ma na swoim koncie nieco więcej bramek, ale jest też o dwa lata starszy i rozegrał ponad sto spotkań więcej. Nie zmienia to jednak faktu, że na przestrzeni całej kariery to Argentyńczyk może pochwalić się lepszą średnią goli zdobywanych na mecz. U Leo wynosi ona 0,87 bramki na spotkanie, a u Cristiano „jedynie” 0,74.

Nie można zapominać oczywiście o tym, że piłkarska droga Ronaldo wiodła przez nieco więcej zakrętów. Portugalczyk dwukrotnie musiał adaptować się do stylu gry w innej drużynie i lidze – w 2003 roku trafił do Manchesteru, a w 2009 przeniósł się do Madrytu. Cristiano przez wiele lat grał też bliżej skrzydła i nie wizytował tak często w jedenastce rywali, jak robi to dziś, podczas gdy Messi niemal od początku kariery był zwolniony z wielu zadań defensywnych w ustawieniu 4-3-3. Nie sposób również ocenić, jak wyglądałaby kariera CR7, gdyby też spędził całe życie w jednym klubie, ale śmiało można założyć, że jego dorobek bramkowy byłby jeszcze okazalszy. Sugerują to liczby regularnie wykręcane w stolicy Hiszpanii – 413 goli w 403 meczach.

Media lubią zwykle dzielić obu na tego, który doszedł do wszystkiego ciężką pracą i tego, który większość zawdzięcza bożej iskrze. To bardzo sprytny sposób szufladkowania, ale tkwi w nim jedynie ziarnko prawdy. Trzeba być przecież głupcem, żeby zakładać, że Messi nie musiał wkładać wielu sił w treningi, a Cristiano nie został obdarzony talentem. Obaj mają to i to, a różnica tkwi jedynie w predyspozycjach – jeden od najmłodszych lat imponował niezwykłą zwinnością i balansem ciała, a drugi szybkością i kondycjąą.

Za potwierdzenie niech służy tutaj liczba rozegranych meczów. Wielokrotnie słyszeliśmy o wybitnym przygotowaniu fizycznym Portugalczyka i wytrzymałości, ale rzadko możemy dowiedzieć się, że cechuje to również Messiego. Oczywiście zaraz znajdą się tacy, którzy zarzucą Argentyńczykowi to, że zdarza mu się przeczłapać kilka meczów, ale rzeczywistość wygląda tak, że to Leo zaliczył już trzy sezony, w których rozegrał 55 lub więcej spotkań, a taka sztuka udała się Ronaldo dwukrotnie. Jasno pokazuje to, że i w tym aspekcie przyklejanie im różnych łatek mija się z celem.

Statystyki piłkarzy w reprezentacji
Cristiano Ronaldo Lionel Messi
Rok Mecze Gole Mecze Gole
2003 2 0
2004 16 7
2005 11 2 5 0
2006 14 6 7 2
2007 10 5 14 6
2008 8 1 8 2
2009 7 1 10 3
2010 11 3 10 2
2011 8 7 13 4
2012 13 5 9 12
2013 9 10 7 6
2014 9 5 14 8
2015 5 3 8 4
2016 13 13 11 8
2017 11 11 6 4
SUMA 147 79 122 61

Perypetie Messiego z reprezentacją są powszechnie znane. Przerabialiśmy w tej historii niemal wszystko – rezygnacje, rozczarowania czy aż cztery przegrane finały. Brakuje jedynie happy endu, ale tego Leo może się już nigdy nie doczekać. Najbliższy mundial będzie dla niego prawdopodobnie ostatnią okazją, by sięgnąć w końcu po jakiekolwiek złoto z kadrą. Historia Cristiano nie różni się aż tak znacznie – też musiał nasłuchać się wielu pretensji i przegrywał ważne mecze, ale nigdy nie rzucił ręcznika. Zażartość Portugalczyka zaowocowała ostatecznie zdobyciem mistrzostwa Europy w ubiegłym roku.

Messi zdobył co prawda olimpijskie złoto w Pekinie, ale trudno traktować je jako pełnoprawny sukces z kadrą, ponieważ są to rozgrywki między reprezentacjami do lat 23, choć każda z nich może mieć w swoich szeregach trzech starszych graczy. Argentyńczyk wygrał także ze swoimi rodakami mistrzostwo świata, ale do lat 20. Sukcesy młodzieżowe nie poszły jednak w parze z tymi seniorskimi.

Statystyki obu nie powalają na kolana, ponieważ przyzwyczaili nas, że w klubach wykręcają dużo lepsze liczby. Messi trafia do siatki średnio w co drugim meczu, a Ronaldo jest jedynie niewiele lepszy, ponieważ jego współczynnik spotkań do bramek wynosi 0,54. Uwagę przykuwa za to wartość strzelanych goli. Leo strzelił aż 27 bramek w meczach towarzyskich. Cristiano z kolei trafia przede wszystkim w potyczkach o punkty, gdzie uzbierał aż 64 gole. To kolejny fakt, który obala inną tezę stawianą przez kibiców, że Portugalczyk nie strzela w ważnych spotkaniach.

Paradoks wielkości ich obu jest taki, że liczby, które na pierwszy rzut oka mogą nie robić większego wrażenia i tak sprawiają, iż żaden z ich rodaków nie strzelił nigdy więcej goli dla reprezentacji. Cristiano zostawia daleko w tyle Pauletę, który zanotował 32 trafienia mniej, a Messi przegonił nie tak dawno Gabriela Batistutę i wyprzeda go o 7 goli.

Najlepsi strzelcy w pięciu najsilniejszych ligach świata
Lp. Piłkarz SUMA
1. Cristiano Ronaldo 370 286 84
2. Jimmy Greaves 366 233 133
3. Gerd Müller 365 365
4. Lionel Messi 360 360
5. Steve Bloomer 317 317
6. Dixie Dean 310 310
7. Delio Onnis 299 299
8. Gordon Hodgson 287 287
9. Alan Shearer 283 283
10. Silvio Piola 274 274

W nowożytnej erze futbolu nie ma nawet sensu szukać piłkarza, który mógłby dorównać im pod względem dokonań i regularności w strzelaniu bramek oraz utrzymywaniu się na tak wysokim poziomie przez wiele lat. Żeby znaleźć kogoś podobnego, trzeba cofnąć się o kilka dobrych lat i przypomnieć sobie choćby Alana Shearera, który przez czternaście sezonów pokonywał bramkarzy w Premier League, ale jego dorobek trofeów wygląda bardzo mizernie. Najbliższy tej dwójce wydaje się być Gerd Müller, który bombardował golkiperów w latach 60. i 70. ubiegłego wieku. Cristiano i Messiego nie było jeszcze wtedy na świecie. Niemiec – podobnie jak Portugalczyk i Argentyńczyk – może pochwalić się tym, że również strzelał jak na zawołanie, zgarniał przy tym liczne nagrody indywidualne i wygrywał puchary z Bayernem Monachium, a także reprezentacją RFN.

Ronaldo pobił w ubiegłym sezonie rekord Jimmy'ego Greavesa, który należał do Anglika przez ostatnich… 46 lat! Portugalczyk został najlepszym strzelcem pięciu najsilniejszych lig świata i powoli ucieka wszystkim, których zostawił za swoimi plecami Nie ma najmniejszych wątpliwości, że Messi również poprawi wynik byłej gwiazdy Tottenhamu i najprawdopodobniej zrobi to jeszcze w tym roku. Znów na szczycie pozostaną tylko Cristiano oraz Leo i będą ścigać się o miano najlepszego strzelca w historii.

Z powyższej tabeli jasno wynika też, kto dzierży tytuł najlepszego strzelca danej ligi. W La Lidze najlepszy w historii jest Messi, w Bundeslidze Müller, w Premier League Bloomer, w Serie A Piola, a w Ligue 1 Onnis. Nie ma sensu oszukiwać się, że Cristiano może jeszcze dogonić Messiego w Hiszpanii. Różnica jest zbyt duża i tylko jakiś kataklizm mógłby sprawić, żeby Leo oddał kiedykolwiek miano najlepszego strzelca La Ligi. Trzeba jednak pamiętać, że La Pulga wyrobiła sobie pokaźny handicap, ponieważ rozegrała w Hiszpanii o pięć sezonów więcej od CR7. Ciekawe wygląda za to statystyka od sezonu 2009/10, gdy Ronaldo trafił już do Realu. Portugalczyk strzelił w tym czasie 286 bramek, ale Argentyńczyk był lepszy, bo uzbierał ich o dwadzieścia więcej – 306. Niestety, nigdy nie dowiem się, jak wyglądałyby liczby Cristiano, gdyby ten spędził całą karierę w stolicy Hiszpanii lub wylądował tu kilka lat wcześniej.

Na ostateczny triumf i gole każdego z nich składa się oczywiście mnóstwo innych czynników, od solidności obrońców czy grę pomocników, przez taktykę trenerów i pierwiastek szczęścia, do asyst, w których zapisywaniu również lubują się piłkarscy statystycy. Tych nie sposób jednak dokładnie policzyć – ile ligowych źródeł, tyle różnych danych, ale obaj mają już ich trzycyfrową liczbę. Mówienie więc o tym, że Cristiano nie podaje do kolegów można włożyć między baśnie Andersena i braci Grimm. Równie abstrakcyjne wydaje się też deprecjonowanie ich pracy w defensywie – szczególnie tej wykonywanej przez Portugalczyka w najważniejszych starciach. Wtedy zamienia się w pierwszego obrońcę. Naciska na bramkarza i obrońców, zawsze wraca za tymi, którzy odebrali mu piłkę, a we własnym polu karnym jest niejednokrotnie tym, który najwyżej wyskakuje do piłki dośrodkowywanej przez rywali.

Najlepsi strzelcy w Pucharze Europy7
Lp. Piłkarz Mecze Gole Średnia
1. Cristiano Ronaldo 143 110 0,77
2. Lionel Messi 118 97 0,82
3. Raúl González 142 71 0,5
4. Ruud van Nistelrooy 76 56 0,77
5. Karim Benzema 96 51 0,53
6. Thierry Henry 112 50 0,45
7. Alfredo Di Stéfano 58 49 0,84
8. Andrij Szewczenko 100 48 0,48
9. Zlatan Ibrahimović 119 48 0,4
10. Eusébio 63 47 0,75

7 Zestawienie obejmuje mecze w latach 1955–2017 i nie uwzględniono w nim spotkań w ramach kwalifikacji do rozgrywek.

Jeszcze kilka lat temu większość ekspertów była gotowych stwierdzić, że Raúl może spać spokojnie, bo jego rekord jest nie do pobicia. Ale wtedy na scenę wielkimi krokami wkroczyli Cristiano i Messi, a potem zamietli całą konkurencję. Dziś dokonania Hiszpana wyglądają wręcz blado przy tym, co udało się dokonać wiadomej dwójce. Jeden przekroczył już barierę stu bramek, a drugi bez wątpienia zrobi to lada moment.

Liga Mistrzów to bez wątpienia ich rozgrywki – obaj sięgali po nią tyle samo razy. Niemal wszystkie rekordy w najważniejszych z klubowych pucharów również należą do nich, choć prym w szczególności wiedzie tu Ronaldo. Portugalczyk zaliczył aż sześć sezonów, w których strzelał przynajmniej 10 bramek, tyleż samo razy zdobył koronę króla strzelców. Messi zaliczył trzy takie sezony, ale najlepszym strzelcem rozgrywek zostawał pięciokrotnie.

Lista dokonań Cristiano w Champions League jest bardzo długa. Wystarczy wspomnieć, że ma najwięcej bramek strzelonych w historii w fazie grupowej i pucharowej, a także najwięcej zdobytych dubletów (20), hattricków (7 – Messi ma ich tyle samo) czy asyst (36). Dokonania Leo są tutaj nieco uboższe, bo poza hattrickami może pochwalić się przede wszystkim tym, że w jednym meczu strzelił pięć bramek i został najmłodszym graczem, który dobił do liczby 100 spotkań w Pucharze Europy. Pozostałe rekordy należą do Ronaldo, a te mniej istotne do innych.

Kolejny dowód na to, że ten, kto wymyślił teorię o tym, że Cristiano nie strzela w ważnych meczach urwał się z choinki? Proszę bardzo. W samych ćwierćfinałach, półfinałach i finałach CR7 zdobył aż 37 goli. Dla porównania Messi ma ich 16.

Wybrane osiągnięcia piłkarzy
Cristiano Ronaldo Lionel Messi
★ Najlepszy strzelec w historii Realu Madryt: 413 goli;

★ Najlepszy strzelec w historii Ligi Mistrzów: 110 goli;

★ Najlepszy strzelec w historii reprezentacji Portugalii: 79 goli;

★ Najlepszy strzelec w historii derbów Madrytu: 21 goli;

★ Zdobywca 48 hattricków w karierze.
★ Najlepszy strzelec w historii FC Barcelona: 522 gole;

★ Najlepszy strzelec w historii La Ligi: 360 goli;

★ Najlepszy strzelec w historii reprezentacji Argentyny: 61 goli;

★ Najlepszy strzelec w historii Klasyków: 25 goli;

★ Zdobywca 42 hattricków w karierze.

Futbol to oczywiście nie tylko liczby, rekordy i trofea. To też sama gra, doznania estetyczne i odczucia ludzi. Dlatego tak wiele kontrowersji budzą wszelkie nagrody indywidualne – każdy postrzega piłkę nożną na swój sposób. Jeśli ktoś zapyta, kto z nich jest najlepszy, pozostaje odpowiedzieć, by każdy oceniał to samemu. Jedno nie ulega jednak żadnej wątpliwości. Wrzucanie ich do jakiejkolwiek kategorii mija się z celem, bo można skategoryzować ich tylko w jeden sposób – wybitni piłkarze. To jedyna łatka, która w stu procentach pasuje do nich obu.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Zgadzam się.