REKLAMA
REKLAMA

Końcowe odliczanie dla Garetha Bale'a

Walijczyk może zagrać z Gironą
REKLAMA
REKLAMA

Droga na Wembley prowadzi przez… Gironę. Przynajmniej dla Garetha Bale’a. MARCA twierdzi, że Walijczyk dostanie kilka minut w niedzielnym starciu ligowym w Katalonii, by z dobrymi odczuciami wystąpić na Wembley z Tottenhamem. Mecz z byłą drużyną jest dla Bale’a niezwykle istotny i za nic nie chce go przegapić.

Rehabilitacja zawodnika przebiega pomyślnie. Gareth miał pauzować około miesiąca i dziś mija 29. dzień od ostatniego spotkania, w którym zagrał. Piłkarz wykonuje już ćwiczenia na murawie i trenuje z futbolówką. W klubie brali pod uwagę, że Bale już wczoraj mógł pracować na pełnych obrotach z drużyną, jednak nikt nie chciał ryzykować ewentualnym odnowieniem urazu. Najważniejszym dniem dla 28-latka ma być piątek. Wtedy sztab szkoleniowy planuje włączyć Bale’a do reszty zespołu.

Jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, to Walijczyk poleci do Girony, gdzie otrzyma od Zidane’a kilka minut, by z większą pewnością siebie wystąpić z Tottenhamem. Oczywiście Bale nie zagra w pierwszym składzie, bo nie pozwala mu na to jego forma. Ponadto, w systemie czterech pomocników Zizou z pewnością postawi na Isco. Niemniej, francuski szkoleniowiec chce, by Gareth ponownie stał się ważną częścią drużyny.

Powrót Bale’a sprawi, że szpital w Realu Madryt powoli zacznie robić się pusty. Pozostaną tylko Dani Carvajal i Mateo Kovačić, dla których nie znamy jeszcze ostatecznej daty powrotu. Sztab medyczny jest jednak zadowolony z postępów w ich rehabilitacji i wszyscy oczekują, że niedługo Zidane będzie miał do dyspozycji pełną kadrę.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (27)

REKLAMA