Real Madryt podejmie jutro na Estadio Santiago Bernabéu Tottenham w meczu o pozycję lidera grupy H Ligi Mistrzów. Historia pokazuje, że madridistas mogą podchodzić do tego spotkania w dobrych humorach. W oficjalnych meczach Królewscy mierzyli siły z Kogutami czterokrotnie i nie stracili ani jednej bramki. Bilans tych spotkań to trzy zwycięstwa, jeden remis i sześć zdobytych goli.
Obie drużyny zagrały ze sobą po raz pierwszy 6 marca 1985 roku w pierwszym meczu 1/4 finału Pucharu UEFA. W Londynie Los Blancos wygrali minimalnie 1:0 po samobójczym trafieniu Ferrymana. W rewanżu padł bezbramkowy remis, dzięki czemu Real awansował do kolejnej rundy rozgrywek, które ostatecznie wygrał po dwumeczu z Videotonem.
Na kolejne starcie Realu i Tottenhamu kibice musieli czekać 26 lat. W sezonie 2010/2011 oba zespoły spotkały się ponownie na etapie ćwierćfinałów, tym razem jednak w rozgrywkach Champions League. Królewscy załatwili sprawę awansu już w pierwszym meczu na Bernabéu, który wygrali 4:0 dzięki dwóm bramkom Emmanuela Adebayora oraz trafieniom Angel Di Maríi i Cristiano Ronaldo. W rewanżu Los Blancos zwyciężyli 1:0 po golu Cristiano.
Tottenham nigdy nie wygrał z Realem
I nie strzelił ani jednej bramki
REKLAMA
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się