Menu
Piwwwko / marca.com

Once de gala na Tottenham

Varane, Casemiro i Modrić wracają do składu

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Wraca Liga Mistrzów i wraca once de gala Zinédine’a Zidane’a. Francuz od początku swojej przygody z Realem Madryt ciągle rotuje składem, jednak w zdecydowanej większości przypadków polityka rotacji dotyczy rozgrywek ligowych. W Champions League Zizou zawsze posyła do boju swoje najmocniejsze działa. Dlatego też jutro od pierwszej minuty ujrzymy Raphaëla Varane’a, Casemiro i Lukę Modricia.

Królewscy podejmą na Santiago Bernabéu Tottenham, który ma dokładnie tyle samo punktów i taki sam bilans bramkowy. Zidane zdaje sobie sprawę, że ewentualne zwycięstwo z Kogutami bardzo przybliży zespół do fazy pucharowej rozgrywek.

Do składu wracają Varane i Casemiro, którzy nie dostali powołania na sobotnie spotkanie ligowe z Getafe. Zidane zdecydował, że obu piłkarzom należy się odpoczynek, podobnie jak Modriciowi i Isco. Chorwat cały mecz na Coliseum Alfonso Pérez obserwował z ławki rezerwowych, natomiast Hiszpan pojawił się na ostatnie 20 minut. Ze względu na kontuzje Zidane nie będzie mógł liczyć na Daniego Carvajala, Mateo Kovačicia i Garetha Bale'a'.

W jutrzejszej konfrontacji z Tottenhamem między słupkami ujrzymy Keylora Navasa, który dziś trenował z zespołem drugi dzień z rzędu. Według informacji radia COPE na prawej stronie defensywy zagra Nacho. Parę stoperów stworzą Sergio Ramos i Varane, a miejsce na lewej stronie zajmie Marcelo. Środek pola należeć będzie do Casemiro, Toniego Kroosa, Luki Modricia i Isco. Za zdobywanie bramek odpowiadać mają Karim Benzema, dla którego będzie to pierwszy występ w europejskich pucharach w tym sezonie, oraz Cristiano, który w poprzednich dwóch starciach w Lidze Mistrzów wpisywał się na listę strzelców czterokrotnie.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!