REKLAMA
REKLAMA

Molina: Nie wiem, czy był spalony

Napastnik rywali po meczu
REKLAMA
REKLAMA

Napastnik Getafe, Jorge Molina, wypowiedział się meczu z Realem Madryt. Zawodnik nie jest zadowolony z wyniku. Zauważa, że jego zespół znów przegrał u siebie w podobnym stylu jak z Sevillą i Barceloną. Gracz nie wie również, czy przy jego golu był spalony.

Kolejne spotkanie u siebie wam uciekło…
Tak, tak samo jak przeciwko Barcelonie i Sevilli, ostatecznie wszystkie mecze nam uciekają. Musimy głębiej się zastanowić i dojść, dlaczego tak jest. To nie przypadek, że zawsze dzieje się to samo.

Jak myślisz, dlaczego może tak być?
Być może ustawiamy się zanadto z tyłu, powinniśmy wychodzić trochę wyżej. Przeanalizujemy to na spokojnie.

Gol dla Getafe może być zaliczony na konto twoje, Ramosa i Llorente. Komu więc go przypiszemy?
Zapisano go mnie. Nie wiem, czy dotknąłem piłkę jako ostatni. Wysunąłem nogę, trąciłem futbolówkę, nie wiem, czy przed czy po nich. Ważne jest to, że piłka wpadła do siatki.

Był spalony?
Nie wiem, nie mam bladego pojęcia.

Przynajmniej zostawiliście po sobie dobre wrażenie…
Cóż, jeśli się z czymś zgadzać, to prawda, że zostawiliśmy po sobie dobre wrażenie. Jednak nie jest pozytywnie. Cztery spotkania u siebie, a zdobyliśmy tylko trzy punkty, choć to prawda, że mierzyliśmy się z trudnymi rywalami.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA